Ks. Michał Olszewski: Z powodu konsekwencji przemocy doznanej ze strony organów ścigania nie jestem w stanie głosić słowa i posługiwać. Nigdy wcześniej jednak nie czułem takiej bliskości Boga jak teraz
„Z całego serca dziękuję za modlitwę i wsparcie, szczególnie teraz, gdy z powodu konsekwencji przemocy doznanej ze strony organów ścigania nie jestem w stanie głosić słowa i posługiwać, ale chcę przynajmniej dać świadectwo tego, że nigdy wcześniej nie czułem takiej bliskości Boga jak teraz” – wskazuje ks. Michał Olszewski w słowie skierowanym do osób, które wspierają go modlitwą. List kapłana przekazał mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego.
6 stycznia w Warszawie w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela sprawowana była Msza św. o łaskę zdrowia dla [księdza Michała Olszewskiego]. Mecenas Krzysztof Wąsowski, obrońca kapłana, przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych krótkie podziękowania od duchownego dla uczestników Eucharystii.
„Nie dane mi było odczytać w Archikatedrze Warszawskiej tych kilka słów podziękowań od x. Michała Olszewskiego SCJ stąd też tą elektroniczną drogą pragnę przekazać jego osobistego podziękowania uczestnikom dzisiejszej Eucharystii oraz wszystkim ludziom dobrej woli…” – wskazał mecenas.
W treści kapłan opisuje, że przemoc ze strony organów ścigania wywołała daleko idące skutki dla jego stanu zdrowia.
„Kochani, z całego serca dziękuję za modlitwę i wsparcie, szczególnie teraz, gdy z powodu konsekwencji przemocy doznanej ze strony organów ścigania nie jestem w stanie głosić słowa i posługiwać, ale chcę przynajmniej dać świadectwo tego, że nigdy wcześniej nie czułem takiej bliskości Boga jak teraz” – akcentuje ks. Michał Olszewski.
Wspomniał również, że opowiadając przez wiele lat ludziom o Miłosiernym Bogu, dziś przez własne doświadczenia doznaje tego, o czym sam wielokrotnie opowiadał.
„Wiem, że głosząc przez 15 lat Jego Miłosierdzie, nie kłamałem, gdyż sam teraz doświadczam owego miłosiernego przytulenia, o którym mówiłem” – podkreślił duchowny.
Dodał również, że nie odbyłoby się to bez życzliwych mu osób.
„To dzięki Waszym modlitwom i ofierze. Dziękuję z całego serca. Życzę Wam opieki Bożej na cały 2026 rok” – napisał ks. Michał Olszewski.
Po Mszy św. zbierane były kartki, na których wierni przekazywali duchownemu słowa wsparcia. Zostaną one przekazane ks. Michałowi Olszewskiemu.
niedziela.pl/radiomaryja.pl



