Red. D. Kania o zakłóceniach obchodów rocznicowych katastrofy smoleńskiej: Trzeba modlić się o nawrócenie tych osób, a równocześnie prowadzić działania zmierzające do ich ukarania
Red. Dorota Kania w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja komentowała wydarzenia podczas kolejnej miesięcznicy smoleńskiej i zachowanie policji wobec uczestników chcących upamiętnić ofiary z 10 kwietnia 2010 roku. Pojawił się też wątek narastających napięć wokół relacji polsko–ukraińskich.
Kolejna miesięcznica katastrofy smoleńskiej i kolejne manifestacje. Red. Dorota Kania, która była na miejscu, zwróciła uwagę na agresywne i wulgarne zachowania osób protestujących oraz utrudnienia i napięcia, jakie napotkały osoby, które chciały oddać hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Jak relacjonowała, podczas dzisiejszych wydarzeń doszło m.in. do ataku na policjanta oraz poseł PiS Anitę Czerwińską.
– Są wakacje, więc tych zadymiarzy -brzydko mówiąc – przychodzi coraz mniej. Natomiast pojawiły się nowe osoby, agresywne, wulgarne. Ja dzisiaj nagrałam, jak jeden z uczestników tej manifestacji, bardzo pobudzony, zaatakował policjanta, a później zaatakował posłankę Prawa i Sprawiedliwości, panią Anitę Czerwińską. Uderzył ją po prostu tablicą, którą trzymał w ręce. Te akty agresji się dzieją. Rzeczywiście są bardzo wulgarne – mówi.
„Uśmiechnięta Polska” w ataku na poseł PiS Anitę Czerwińską na miesięcznicy smoleńskiej pic.twitter.com/QLlNIOCJNx
— Dorota Kania (@DorotaKania2) August 10, 2026
Red. Dorota Kania podkreślała, że celowo nagrywała te sytuacje, aby pokazać, że nie chodzi wyłącznie o słowne prowokacje, ale również o zachowania, które – w jej ocenie – mogą eskalować do przemocy.
Szczególne emocje wzbudziła kwestia działań policji. Dorota Kania zaznaczyła, że funkcjonariusze wykonują polecenia przełożonych, dlatego odpowiedzialności należy – jej zdaniem – szukać również na poziomie osób podejmujących decyzje.
– Ja mam nadzieję, że przyjdzie czas, kiedy wyjdą nazwiska przełożonych tych policjantów, którzy wydawali konkretne rozkazy, konkretne polecenia – mówi na naszej antenie.
Publicystka wskazywała, że skutecznym sposobem ograniczenia podobnych zachowań byłyby prawomocne wyroki oraz realne konsekwencje finansowe. Jednocześnie podkreślała, że obok działań prawnych potrzebna jest również modlitwa o nawrócenie osób, które – w jej ocenie – dopuszczają się agresji.
– Cały czas się trzeba modlić o ich nawrócenie. Cały czas się trzeba modlić o to, żeby gdzieś tam zauważyli, że robią błąd, ale równocześnie trzeba również prowadzić wszelkie działania, które zmierzają do ich ukarania – dodaje.
Redaktor Dorota Kania zwracała również uwagę na trwającą od lat wojnę na Ukrainie. Jak zauważa, antyukraińskie nastroje wśród Polaków wynikają z polityki historycznej prowadzonej przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Przestrzegała przed generalizowaniem, podkreślając, że w Polsce mieszka wielu Ukraińców, którzy pracują, płacą podatki i czują się częścią polskiego społeczeństwa.
– Polacy pamiętają to, co się działo po agresji rosyjskiej na Ukrainie. Wszyscy pamiętają otwieranie serc, otwieranie domów. W Polsce nie było absolutnie obozów dla uchodźców. Pomagaliśmy, ale w momencie, kiedy są tacy Ukraińcy – jest to pewnego rodzaju generalizowanie – ale jeżeli są takie osoby, które zachowują się agresywnie, to jest to całkiem spontaniczna reakcja na takie zachowania – zauważa.
– Bardzo zaszkodziło to, co robili ukraińscy politycy. Mówię tutaj o Wołyniu, o gloryfikowaniu UPA. Na to nie ma zgody wielu Polaków, którzy stracili swoich bliskich na Wołyniu, ale nie tylko ci. Większość Polaków nie zgadza się na takie podejście, więc myślę, że z tego to wynika, a poza tym uważam, że zawsze gdzieś tam z tyłu są wpływy rosyjskie. Różnego rodzaju działania, które były prowadzone czy to przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy przez inne służby, które mają stać na Straży Bezpieczeństwa i wyłapują ludzi, którzy na przykład przygotowali ataki terrorystyczne – byli to Ukraińcy współpracujący z Rosją – wskazała Dorota Kania.
Cała rozmowa z gościem „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl


