fot. PAP/Leszek Szymański

Min. Z. Bogucki: Prezydent K. Nawrocki chce dać rządzącym narzędzia do powstrzymania umowy UE-Mercosur

„Prezydent chce dać instrument polskiemu rządowi, żeby powstrzymać Mercosur bez względu na to, jaka będzie decyzja Unii Europejskiej” – powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, podczas czwartkowego briefingu prasowego. Wskazał również na opieszałość rządu Donalda Tuska, mówiąc, że sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zajęła się prezydenckim projektem chroniącym polskie rolnictwo dopiero po 151 dniach od jego złożenia.

Szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki, w czasie briefingu powiedział, że w czwartek – po upływie 151 dni – sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi pochyli się nad prezydenckim projektem ustawy Ochrona polskiej wsi”.

– Dopiero na dzień przed protestami rolników rząd się reflektuje i próbuje ten projekt rozpoznać – stwierdził Zbigniew Bogucki.

Przekazał również, że w piątek o godz. 10.00 w Pałacu Prezydenckim prezydent Karol Nawrocki spotka się z przedstawicielami protestujących rolników.

– Prezydent chce prowadzić dialog, chce pomóc polskim rolnikom i chce razem z nimi budować odpowiedzialność za polskie bezpieczeństwo żywnościowe – zapewnił.

Przypomniał, że projekt złożony przez Karola Nawrockiego w pierwszych dniach prezydentury zakłada przede wszystkim przedłużenie zakazu wyprzedaży polskiej ziemi w obce ręce o 10 lat do 2036 roku oraz zmienia preambułę Ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego w celu zobowiązania władzy publicznej do ochrony przed efektami umowy UE-Mercosur.

– Prezydent chce dać instrument polskiemu rządowi, żeby powstrzymać Mercosur bez względu na to, jaka będzie decyzja Unii Europejskiej, czy dojdzie do podpisania, czy nie dojdzie do podpisania tej umowy – podkreślił.

Szef KPRP wyjaśnił, że gdyby doszło do podpisania tej umowy, to zaproponowane przez prezydenta zapisy dałyby polskiemu rządowi narzędzie do zablokowania szkodliwych rozwiązań „poprzez procedury, które obowiązują w Polsce, poprzez polski Trybunał Konstytucyjny, poprzez polski wymiar sprawiedliwości”.

Zbigniew Bogucki zaznaczył również, że polska konstytucja wskazuje, że „podstawą ustroju rolnego są gospodarstwa rodzinne i polskie gospodarstwa rodzinne mają być chronione przed napływem produktów spoza Unii Europejskiej”.

– Bezpieczeństwo żywnościowe to jeden z filarów bezpiecznego państwa – zauważył.

Jak dodał, prezydencka ustawa to również pewnego rodzaju „sprawdzam” dla rządzących, czy faktycznie chcą zablokować szkodliwe rozwiązania.

– Jeżeli rządzący, tak jak w tej preambule jest zapisane, będą kierować się wspólną wolą polityczną ochrony polskiego rolnictwa, polskich rolników i zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego, to (…) powinni zagłosować za tą ustawą – podsumował.

Przewodniczący Rady Rolnictwa i Obszarów Wiejskich przy Prezydencie RP, Jan Krzysztof Ardanowski, zwrócił uwagę, że polskie rolnictwo jest jednym z newralgicznych i strategicznych działów państwa polskiego.

– Trzeba dbać o polskie narodowe rolnictwo, o nowoczesne, produktywne, wydajne, konkurencyjne, rodzinne, ponieważ specyfiką polskiego rolnictwa (…) jest charakter rodzinny. To rodzina utrzymuje się z prowadzenia gospodarstwa, dlatego państwo ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dbać o to rolnictwo – przekonywał Jan Krzysztof Ardanowski.

Jak dodał, dzisiaj istnieje realne zagrożenia dla polskiego rolnictwa poprzez napływ żywności z Ameryki Południowej i z Ukrainy.

– Powinien być pewien konsensus ponadpolityczny nad tymi działaniami, które mają ratować ten bardzo ważny dział polskiego państwa – stwierdził b. minister rolnictwa.

prezydent.pl

drukuj