fot. tv trwam

Ks. abp M. Jędraszewski podczas trzeciego rozważania rekolekcyjnego w Radiu Maryja i TV Trwam: Cierpiąc z Chrystusem mamy udział w jego chwale

Dzięki krzyżowi i śmierci Chrystusa jesteśmy Bożymi dziećmi i mamy prawo mówić za św. Pawłem, piszącym w liście do Rzymian: „Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze!”- mówił metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski podczas trzeciej części rozważań rekolekcyjnych dla słuchaczy Radia Maryja i widzów Telewizji Trwam.

Na początku rozważań ksiądz arcybiskup nawiązał do czytania z Księgi Proroka Izajasza, przewidzianego w liturgii Słowa na Wielką Środę. Sługa Jahwe jest posłuszny wobec Tego, którego powołał. Wie, że zostanie poniżony, cieszy się wsparciem ze strony Najwyższego. Psalm 22 mówi o ukrzyżowaniu, poniżeniu, wyniszczeniu i poczuciu opuszczenia, które będzie udziałem Mesjasza. Druga część psalmu mówi o wyniesieniu do chwały Sługi Bożego. Kościół, który narodził się z Krzyża od początku głosił chwalebne zwycięstwo Jezusa.

Św. Piotr oddał swe życie na krzyżu głową w dół, ponieważ nie czuł się godzien, by umrzeć jak jego Mistrz. Św. Andrzej Apostoł podobnie jak jego brat poprosił, by umieścić go na krzyżu innym niż Chrystusa, dlatego poniósł śmierć na krzyżu ukośnym. W ostatniej chwili swego życia powiedział: „Krzyżu błogosławiony, który przyjąłeś majestat i piękno członków Pana! Weź mnie i zaprowadź daleko od ludzi i przywróć mnie memu Nauczycielowi, aby za twoją sprawą przyjął mnie Ten, który przez ciebie mnie odkupił”. Św. Paweł w Liście do Koryntian pisał, że nauka krzyża jest głupstwem dla tych, którzy idą na zatracenie i mocą Bożą dla tych, którzy dostępują zbawienia. Życie apostoła wyrażało prawdę o zbawczym krzyżu. W Liście do Galatów mówił: „Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu światstał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata”.

Metropolita przypominał postać Edyty Stein – s. Teresy Benedykty od Krzyża, która przeżyła nawrócenie po spotkaniu z wdową po profesorze Rainachu. Po latach opowiadała, że to było jej pierwsze zetknięcie się z boską mocą krzyża.

– Był to moment, w którym moja niewiara załamała się, judaizm zbladł, a Chrystus zajaśniał: Chrystus w tajemnicy krzyża – mówiła.

W 1933 roku wstąpiła do zakonu, gdzie zażyczyła sobie, by nazywać się s. Teresą Benedykta od Krzyża. Matka o. Ignacego Bromberga wspominała postawę Edyty Stein przed wyjazdem do Auschwitz: Ona myślała o cierpieniu, które czekało innych. Cały jej wygląd przywodzi mi na myśl, gdy wyobrażam ją sobie w duchu siedzącą w baraku – Pietę bez Chrystusa.

Karol Wojtyła jako alumn modlił się przed krzyżem, umieszczonym w kaplicy arcybiskupów krakowskich. W 1944 roku napisał „Pieśń o Bogu ukrytym”. Dał w niej wyraz swego zapatrzenia w krzyż, na którym znajdował się Chrystus. Przedstawił także dialog między Ojcem i Synem, w którego tle pojawia się historia ziarna pszenicznego rzuconego w ziemię. Karol Wojtyła wyraził również osobiste wrażenie, jakie miał patrząc w krzyż. Chrystus przykuwał jego wzrok, mówił o wielkiej miłości Ojca i zwycięstwie krzyża.

– Dzięki krzyżowi i śmierci Chrystusa, jesteśmy Bożymi dziećmi i mamy prawo mówić za św. Pawłem, piszącym w Liście do Rzymian: „Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze! Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi” – powiedział ksiądz arcybiskup.

– Cierpimy z Nim, łączymy się z Jego krzyżem, by mieć udział w Jego chwale – dodał.

Przypomniał zdjęcie z Wielkiego Piątku 2005 roku, gdy Jan Paweł II przytulał krzyż. Papież od początku był silnie związany z krzyżem Chrystusa i dzięki temu ma udział w chwale Zbawiciela.

Rozważania abp. Marka Jędraszewskiego na Wielki Tydzień są pomocą w bezpośrednich przygotowaniach do świąt Wielkiej Nocy w szczególnie trudnych okolicznościach zmagania się Polaków z epidemią.

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej/radiomaryja.pl

drukuj