Kolejki do specjalistów coraz dłuższe

Prawie cztery lata trzeba czekać na wizytę u specjalisty, w poradni ponad dwa miesiące. Do Rzecznika Praw Pacjenta wpłynęło w ubiegłym roku aż 16 tysięcy skarg z powodu  braku dostępu do usług medycznych.

NIK po kontroli przeprowadzonej w NFZ wskazał na bardzo utrudniony i nierówny dostęp do lekarzy specjalistów. Najtrudniej dotrzeć m.in. do onkologów, ortopedów, diabetolów, okulistów. Lista jednak jest znacznie dłuższa. Sytuacja jest zróżnicowana zależnie od województwa. Problem jest również z wykonywaniem specjalistycznych terapii czy zabiegów.

Poseł Bolesław Piecha z sejmowej Komisji Zdrowia, zwraca uwagę na to, że sytuacja służby zdrowia jest coraz gorsza. Zaznacza przy tym, że prawo do opieki nad pacjentami zapewnia Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej.

– Od dłuższego czasu zamiast łatwiejszej dostępności do szpitala, czy specjalisty przeciętny Polak boryka się z coraz dłuższym oczekiwaniem na swoją kolej.  Mamy zatem do czynienia z niemoralną i niedopuszczalną sytuacją, która dalece odbiega od zapisu w Konstytucji, która zapewnia równy dostęp do świadczeń zdrowotnych. Co oczywiście nie znaczy, że równy dostęp za 4 lata; jak to ma miejsce w niektórych ośrodkach specjalistycznych. Zdrowia przygotował odpowiednio dopracowany i wyszedł z takiego założenia gdzie pokazał coś co się nazywa Mediamond czyli średni czas oczekiwania. I ten średni czas oczekiwania nie wygląda tak najgorzej, biorąc pod uwagę, że w niektórych regionach w ogóle się nie można dostać do specjalisty a w innych jest ten czas oczekiwania krótszy.-powiedział poseł Bolesław Piecha.

Niestety nic nie wskazuje na to, że sytuacja w publicznej służbie zdrowia poprawi się w przyszłym roku. W wyniku rosnącego bezrobocia coraz mniej osób płaci składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Mniejsze wpływy do kasy NFZ mogą skutkować jeszcze trudniejszym dostępem do darmowych usług medycznych. Rząd nie podejmuje kroków w celu ratowania polskiej służby zdrowia. – stwierdził poseł Bolesław Piecha.

-Rząd obecnie nie robi nic żeby skrócić kolejkę oczekujących do lekarza  specjalistów. Okulisty, kardiologa, neurologa a więc nie bagatelnych specjalizacji. Nie robi też nic, aby polskich pacjentów usprawnić. Skoro mają pracować do 67 roku życia to powinni mieć łatwiejszy dostęp do ortopedii, do pewnych zabiegów okulistycznych. Natomiast prezes Narodowego Fundusz Zdrowia jedynie co robi, to apeluje, że jeżeli ktoś ma potrzebę trafić do poradni kardiologicznej a np. mieszka na Śląsku to powinien pojechać na Warmie i Mazury. Takie propozycje jakie słyszałem ze strony prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia są skandaliczne. – akcentuje poseł Bolesław Piecha.

Wypowiedź posła Bolesława Piechy

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj