fot. E. Sądej/Nasz Dziennik

Strajk w Szpitalu im. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej

Zaostrzył się spór pomiędzy związkami zawodowymi, a dyrekcją szpitala im. Starkiewicza w Dąbrowie Górniczej. W piątek 11 marca budynek placówki został oflagowany.

Konflikt trwa już od wielu miesięcy. Związkowcy domagają się podwyżek wynagrodzeń dla wszystkich pracowników szpitala o 300 zł brutto.

Przewodnicząca NSZZ „Solidarność” Elżbieta Żuchowicz zaznaczyła, że przez wiele lat postulaty dotyczące rozbieżności płac oraz poprawy wynagrodzeń były przez dyrekcje szpitala lekceważone.

– Niestety rozmowy z udziałem mediatora nie zbliżyły nas do porozumienia, dlatego wszystkie związki zawodowe działające w szpitalu podjęły decyzję o rozpoczęciu akcji protestacyjnej. Budynek został oflagowany, rozpoczęliśmy przygotowania do dwugodzinnego strajku ostrzegawczego, który został zaplanowany na przyszły tydzień. Zdajemy sobie sprawę z tego, że sytuacja naszej placówki jest bardzo trudna, ale tak jest od lat. Już w 2008 roku słyszeliśmy, że rozpoczynamy skomplikowany proces restrukturyzacji. Zapewniano nas, że sytuacja szpitala i pracowników ulegnie poprawie, ale tak się nie stało – informuje Elżbieta Żuchowicz.

W wyniku niskich płac z pracy w szpitalu rezygnuje wielu specjalistów. Część pracowników otrzymuje podwyżki jedynie wtedy kiedy rośnie płaca minimalna. W przyszłym tygodniu w szpitalu zaplanowano przeprowadzenie dwugodzinnego strajk ostrzegawczego.

RIRM

drukuj