fot. flickr.com

KE zmusza wszystkie kraje UE do uznania homozwiązków

Komisja Europejska chce zmusić wszystkie kraje UE do uznania związków osób tej samej płci za małżeństwa alarmują eksperci Ordo Iuris.

Nawiązują oni do deklaracji wiceprzewodniczącego Komisji Fransa Timmermansa, który na spotkaniu z homoseksualistami poparł ich postulaty. Przytoczył przy tym zasadę równości i zakaz dyskryminacji.

Eksperci podkreślają, że KE naruszy w ten sposób zasadę subsydiarności. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że UE nie ma prawa do narzucania tego typu rozwiązań krajom członkowskim. KE uważa jednak, że traktaty nie wykluczają podejmowania przez nią działań w tym zakresie.

Organy UE afirmują kontrowersyjne postulaty środowisk LGBT wbrew woli obywateli większości krajów członkowskich – mówi dr Joanna Banasiuk z Instytutu Ordo Iuris.

Nie ma wątpliwości, że organy UE nie posiadają żadnych kompetencji w zakresie polityki rodzinnej małżeństwa. Za bulwersujące tym bardziej należy uznać próby zmuszania krajów członkowskich UE do uznawania związków jednopłciowych za małżeństwa, czyli tak naprawdę daleko idącą próbą kwestionowania naturalnej tożsamości małżeństwa. Działanie KE jest tym bardziej kontrowersyjne, że w żaden sposób nie odnosi się ona do tego, że prawo większości państw członkowskich UE wyklucza możliwość zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci – zaznacza dr Joanna Banasiuk.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Gejów i Lesbijek postuluje, by w całej Unii zakwestionowano naturalną tożsamość małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny, twierdząc, że jest to wymóg wynikający z zasady swobodnego przepływu osób w granicach UE – czytamy w komunikacie Ordo Iuris.

Tymczasem w 7 państwach członkowskich UE naturalna tożsamość małżeństwa, jako związku kobiety i mężczyzny jest wyraźnie ugruntowana w konstytucji.

RIRM

drukuj