fot. flickr.com

KE wszczyna procedurę wobec Polski ws. podatku handlowego

KE wydała nakaz zobowiązujący Polskę do zawieszenia podatku handlowego. Unijni urzędnicy od kilku miesięcy przyglądali się podatkowi, który został nałożony na największe sieci handlowe. W głównej mierze objął on podmioty zagraniczne. 

Zdaniem Brukseli konstrukcja prawa podatkowego może faworyzować mniejsze sklepy, co może być uznane za pomoc publiczną. Bruksela kwestionuje zróżnicowanie stawek podatku oraz kwotę wolną. Podobne zastrzeżenia komisja wysuwała wobec węgierskiego rządu.

Poseł Gabriela Masłowska, doktor nauk ekonomicznych, podkreśla, że polski rząd nie może wycofać się z podatku.

– Można się zastanowić nad zmianą tych stawek czy proporcji, ale myślę, że za wszelką cenę musimy obronić swoje stanowisko ze względu na dobro naszego społeczeństwa, państwa, gospodarki, budżetu państwa, ale także po to, żeby nie pozwolić KE wchodzić coraz bardziej w wewnętrzne sprawy poszczególnych krajów – wskazuje Gabriela Masłowska.

Ustawa o podatku handlowym weszła w życie na początku tego miesiąca. Wprowadza dwie stawki 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł, a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł. Kwota wolna od podatku wynosi 204 mln zł.

W przyszłym roku z tego tytułu do budżetu ma wpłynąć ponad 1,5 mld zł.

 

RIRM

drukuj