
fot. Obraz autorstwa yanalya na Freepik
Już trzy placówki zostały ukarane przez NFZ za obronę życia. P. Uściński: Jest to próba zastraszania całej służby zdrowia
Narodowy Fundusz Zdrowia ukarał trzy placówki medyczne za utrudnianie tzw. aborcji. Na Pabianickie Centrum Medyczne nałożono karę 250 tys. złotych. Szpital w Lubartowie musi zapłacić 100 tys. zł, a Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu 300 tysięcy złotych. Zgodnie z nowelą rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia dotyczącą tzw. klauzuli sumienia, NFZ może nakładać kary na szpitale za nie zabicie nienarodzonego dziecka, jeśli jest ono dopuszczalne przepisami prawa.
W sierpniu resort przedstawił wytyczne dla szpitali w sprawie przepisów dotyczących dostępu do tzw. aborcji. Wynika z nich, że wystarczy do tego jedno orzeczenie lekarza stwierdzające istnienie przesłanki zagrożenia zdrowia kobiety, w tym na przykład zaświadczenie lekarza psychiatry. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Piotr Uściński, ocenił, że mamy do czynienia z próbą zastraszenia całego środowiska służby zdrowia.
– Po to, żeby wszyscy zaakceptowali aborcję, żeby wszystkie szpitale brały w tym udział i brali na siebie wspólną odpowiedzialność za zabijanie nienarodzonych. Jest to działanie z jednej strony totalitarnego państwa, a z drugiej strony jest to działanie, które łamie wprost polską Konstytucję i zapisy dotyczące ochrony życia, ale też prawa do działania zgodnie z własnym sumieniem – wyjaśnił Piotr Uściński.
Polityk dodał, że rozważa złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego ws. rozporządzenia minister zdrowia. Zgodnie z prawem zabicie dziecka poczętego jest w Polsce możliwie, gdy ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety, lub gdy powstała w wyniku czynu zabronionego.
RIRM


