J. Szyszko: chcemy pomóc Europie Zachodniej odtworzyć gatunki, które zniknęły z tamtych terenów

Polskim okrętem flagowym, który udało się uratować przed wyginięciem,  jest żubr – mówił prof. Jan Szyszko w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja. Minister środowiska zaproponował swoim unijnym odpowiednikom polską pomoc w celu odtworzenia tego gatunku na Zachodzie Europy, gdzie żubr przed wielu laty występował, ale wyginął, kiedy zniszczono tam jego naturalne siedliska.

To my odtworzyliśmy ten gatunek. On jest sławny na całym świecie i z tego też powodu sławna jest Puszcza Białowieska. […]W związku z tym, że kiedyś występował on w całej Europie, ale został stamtąd wyeliminowany,   zaproponowaliśmy, aby Polacy pomogli w tym zakresie odtworzenia naturalnych siedlisk dla żubra na terenie Zachodniej Europy. W ślad za tym dokonamy reintrodukcji ( ponownego wprowadzenia na stare miejsca bytowania – przyp.red) tego gatunku po to żeby, żubr czuł się dobrze nie tylko w Puszczy Białowieskiej, nie tylko na terenie Polski, ale również na terenie Unii Europejskiej – mówił Jan Szyszko, minister środowiska.

Jak podkreślał Profesor, Unia Europejska bardzo mocno interesuje się sprawami związanymi z bioróżnorodnością, z jej odtwarzaniem. Bardzo mocno interesuje się  tym co dzieje się w różnych państwach świata i  Europy. W pewnym sensie zainteresowała się sprawami Puszczy Białowieskiej, gdzie doszło do tego, jak podkreślał minister, że na skutek różnego rodzaju dezinformacji Komisja Europejska zaczęła oskarżać Polskę o to, że wycina dziewiczą, nietkniętą ręką człowieka, Puszczę Białowieską i niszczy bioróżnorodność.

To się wyjaśniło, zrobiliśmy pełną inwentaryzację. Pokazaliśmy, że te oskarżenia były bezpodstawne,  ale równocześnie zaproponowaliśmy, aby w ramach zrozumienia się nawzajem rozpocząć rzeczywiście działania w kierunku rekonstrukcji, odbudowy tych układów przyrodniczych, które były zniszczone w przeszłości. Na zachodzie Europy dużo jest takich miejsc gdzie te naturalne (albo zbliżone do naturalnych), zespoły roślinne zostały zniszczone. Trzeba je zregenerować[…], a ponieważ Polacy są bardzo dobrzy w zakresie odtwarzania zasobów przyrodniczych, zaproponowaliśmy, aby w wielu miejscach Europy tam, gdzie oczywiście państwa te sobie życzą (a szczególności te państwa, które w pewien sposób wyrażały obawy o Puszczę Białowieską) – żeby zaczęły z nami współpracować w celu odtworzenia tych zasobów przyrodniczych – akcentował prof. Jan Szyszko.

Minister środowiska podkreślał, że ma  to być pomoc merytoryczna przy pomocy znakomitych polskich naukowców. Zaznaczał także, że Polska może oddać na zachód Europy część swoich żubrów, których w naszym kraju ciągle przybywa. Opiekun resortu środowiska mówił nawet, że w tej sprawie Polska może pomóc finansowo.

Taką propozycję złożyłem w poniedziałek podczas posiedzenia Rady Europy ministrów środowiska w Luksemburgu. Została ona przyjęta w ramach punktu o ochronie bioróżnorodności. Została przyjęta z aprobującą chęcią współpracy. Sam komisarz Karmenu Vella powiedział, że jest ona bardzo interesująca. Teraz będziemy starali się nawiązywać kontakt z poszczególnymi państwami i ministrami. Również do tego przedsięwzięcia będziemy starali się zaprosić różne niezależne organizacje ekologiczne, takie jak: WWF czy też Greenpeace – podkreślał prof. Jan Szyszko.

Minister wyjaśniając fenomen polskiej przyrody, a szczególnie Puszczy Białowieskiej wskazywał, że jest ona dziedzictwem kulturowo-przyrodniczym miejscowej ludności, miejscowych leśników. Jest świetnie udokumentowanym obszarem przyrodniczym, który był użytkowany w ten sposób, że zachował się w tak idealnym stanie.

To dzięki właśnie tej kulturze współżycia ze środowiskiem, dzięki kulturze użytkowania zasobów przyrodniczych mamy tam tak piękne zasoby, które mogą budzić zachwyt całego świata.[…] One zostały w tej chwili nieco nadwyrężone poprzez to, że decyzjami politycznymi zaczęto ingerować w procesy przyrodniczo – ludzkie. Te procesy ludzkie to są przecież procesy przyrodnicze. Człowiek może, a nawet musi użytkować zasoby przyrodnicze. Puszcza Białowieska jest takim typowym przykładem, gdzie użytkowano zasoby przyrodnicze i one są w tak wyśmienitym stanie, że to budzi zachwyt – mówił prof. Szyszko.

Minister środowiska podkreślał, że chociaż Polska jest liderem w ochronie żywych zasobów przyrodniczych i ma się czym chwalić, to musimy wciąż prowadzić odpowiednią politykę – szczególnie informacyjną i edukacyjną – w tym względzie.

Całą rozmowę z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj