fot. Monika Bilska

IPN przypomina o Polakach zamordowanych na początku okupacji niemieckiej w 1939 r.

W niedzielę 24 października Instytut Pamięci Narodowej przypominać będzie o Polakach zamordowanych m.in. w pierwszych miesiącach okupacji niemieckiej w 1939 r. w Wielkopolsce, na Pomorzu, Kujawach, Śląsku i Ziemi Łódzkiej. To kolejna akcja „Zapalmy znicz pamięci”.

Przed 1 listopada IPN zachęca do upamiętnienia miejsc egzekucji Polaków i niemieckiego terroru na ziemiach wcielonych w czasie ostatniej wojny do III Rzeszy Niemieckiej.

Tylko do końca 1939 r. Niemcy zamordowali na terenach wcielonych do III Rzeszy – w Wielkopolsce, na Pomorzu, Kujawach, Śląsku i Ziemi Łódzkiej – ok. 40 tys. Polaków. Byli to głównie przedstawiciele tzw. warstw przywódczych, m.in. nauczyciele, urzędnicy, społecznicy, księża.

„Akcja jest wspólną inicjatywą pięciu Oddziałowych Biur Edukacji Narodowej IPN z Poznania, Bydgoszczy, Katowic, Łodzi oraz Gdańska a także Polskiego Radia” – przekazała Marzena Kumosińska z OBEN łódzkiego oddziału IPN.

Najważniejszym miejscom pamięci niemieckiego terroru na początku II wojny światowej poświęcone są krótkometrażowe filmy.

„W Wielkopolsce to m. in. groby kobylnickie, groby k. Rożnowa oraz groby w Lasach Palędzko-Zakrzewskich, zaś w regionie łódzkim skupiamy się na Lesie Lućmierskim i obozie przejściowym na Radogoszczu. Akcja objęta jest patronatem Muzeum Historii Polski oraz portalu http://www.dzieje.pl” – poinformowała Marzena Kumosińska. Jak podkreśliła, w Łodzi i okolicach do największych zatrzymań w ramach „Intelligenzaktion” – jednej z pierwszych przeprowadzonych na masową skalę akcji eksterminacyjnej III Rzeszy Niemieckiej podczas II wojny światowej – doszło między 9 a 11 listopada 1939 roku.

Przed pierwszym, po wcieleniu Łodzi do Rzeszy, Świętem Niepodległości okupanci zamykali Polaków w łódzkich więzieniach i obozie przejściowym w Rudzie Pabianickiej, a od listopada 1939 r. w obozie przejściowym na Radogoszczu, gdzie w nieludzkich warunkach Niemcy przetrzymywali od 1,5 do 2 tys. osób.

„Egzekucji w ramach +Intelligenzaktion+ dokonywano od 12 listopada 1939 r. do wiosny 1940 r. w podłódzkich lasach: Lućmierskim, Łagiewnickim, Wiączyńskim oraz lesie Okręglik, a także na terenie poligonu na Brusie. Ciała ofiar grzebano w zbiorowych mogiłach. W 1944 roku w większości szczątki pomordowanych zostały przez Niemców wydobyte i spalone w ramach akcji zacierania śladów zbrodni. Uniemożliwia to dokładne określenie liczby zamordowanych” – napisała w opracowaniu IPN Marzena Kumosińska powołując się na publikacje naukowe Wiktora Dudy, Adama Golańskiego, Olgierda Ławrynowicza.

PAP

drukuj