fot. sxc.hu

Internet bez pornografii

Posłowie chcą internetu bez pornografii. Projekt uchwały o ograniczeniu dostępu dzieci do pornografii w sieci przyjęła już sejmowa Komisja Administracji i Cyfryzacji. Projekt wpisuje się w ustawę o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym.

W lipcu ubiegłego roku projekt uchwały ws. ograniczenia dostępu do pornografii dla najmłodszych zgłosiło 15 parlamentarzystów.

– Chciałam podziękować wszystkim członkom komisji za przyjęcie projektu uchwały, która ma być uchwałą intencyjną skierowaną do Ministra Administracji i Cyfryzacji, aby również w tej sprawie była możliwa tak zwana kontrola rodzicielska w internecie, chroniąca dzieci przed pornografią – mówiła Beata Kempa.

Wiele wskazuje na to, że uchwała zostanie przegłosowana. Wnioskodawcy domagają się, aby Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji w ciągu 18 miesięcy przedstawiło rozwiązania techniczne i prawne, które pozwolą rodzicom na decydowanie o dostępie do stron pornograficznych.

W uzasadnieniu posłowie stwierdzają, że rodzice powinni mieć prawo do zapewnienia swoim dzieciom internetu bez pornografii, a także do żądania od dostawcy internetu blokady treści pornograficznych. Specjalne oprogramowanie powinno być bezpłatne.

– Czyje dobro jest ważniejsze, czyje dobro musimy ważyć? Czyja ochrona jest ważniejsza? Czy ochrona przestępcy, również ze wszystkimi jego prawami, czy jednak ochrona małoletniego dziecka przed potężnym zagrożeniem, przed którym nie potrafi się bronić? – pytała Beata Kempa.

Wyniki badań Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej są niepokojące. W Polsce 66 proc. uczniów i 54 proc. uczennic gimnazjów zetknęło się z pornografią przed ukończeniem 12 lat. 2/3 nastolatków miało z nią kontakt właśnie poprzez internet.

 

 

TV Trwam News

drukuj