Funkcjonariusze siłą stłumili protest przed JSW

Górnicy z Jastrzębskiej Spółki Węglowej po raz kolejny zostali zaatakowani przez policję. Funkcjonariusze siłą stłumili protest – strzelając do górników gumowymi kulami, polewając ich na mrozie z armatek wodnych oraz używając gazu obezwładniającego.

Górnicy cały czas domagają się odwołania prezesa Jarosława Zagórowskiego. Jeżeli do tego nie dojdzie – akcja protestacyjna zostanie zaostrzona. Część załóg kopalń ma od dzisiaj podejmować protesty głodowe, od jutra najprawdopodobniej rozpocznie się strajk okupacyjny. Górnicy chcą także spotkania z ministrem skarbu Włodzimierzem Karpińskim.

Protesty potrwają do skutku – mówi Piotr Szereda, rzecznik sztabu protestacyjnego w JSW.

– Wzmacniamy akcję, ponieważ nie możemy wyrazić zgody na człowieka, który doprowadził do tego, że akcje spadły z 36 do 20 złotych i nikt tego w kraju nie widzi. Pan prezes nie uczestniczył w rozmowach, negocjacjach. Ustalaliśmy z zarządem w składzie czteroosobowym pewne uzgodnienia, gdzie załoga wyrzeka się praktycznie 10 proc. wynagrodzenia i w tej chwili są gotowi ponieść te wyrzeczenia, ale bez prezesa Zagórowskiego, który doprowadził Jastrzębską Spółkę Węglową do tragicznej sytuacji – powiedział Piotr Szereda.

Dziś protestujących wspierali politycy PiS-u. Senator Izabela Kloc z Jastrzębia Zdroju zaapelowała do premier, jak również do prezydent tego miasta, aby zaczęli poważnie traktować tę spółkę. Zwróciła uwagę, że policja prowokuje górników.

– Nie można dzisiaj we współczesnym świecie, po obaleniu komunizmu, doprowadzać do takiej sytuacji i w taki sposób to inspirować, by musiało dochodzić do używania broni wobec górników. Jest to po prostu niedopuszczalne – powiedziała poseł Izabela Kloc.

Związkowcy domagają się odwołania prezesa spółki Jarosława Zagórowskiego.  Chcą także spotkania z ministrem skarbu.

Bezterminowy strajk w kopalniach JSW trwa od 28 stycznia. To reakcja na ogłoszony przez zarząd plan oszczędnościowy, który – jak przekonują władze JSW – jest konieczny, aby trwale poprawić kondycję firmy.

RIRM

drukuj