fot. PAP/EPA

Ewakuacja z Afganistanu

Wszyscy Polacy, którzy chcieli opuścić Afganistan, zostali ewakuowani. To łącznie sześć osób. Sytuacja w Kabulu jest dramatyczna. Amerykanie zwiększają tempo ewakuacji.

Wokół lotniska w Kabulu wciąż gromadzą się tłumy. Tysiące osób chce wydostać się z kraju w obawie przed rządami talibów. Reuters donosi, że islamiści coraz częściej nie pozwalają wejść na lotnisko także tym osobom, które mają dokumenty potrzebne do ewakuacji. Strzelają w powietrze i biją ludzi. Nad chaosem próbują zapanować amerykańscy żołnierze.

– Myśliwce F-18 wykonały uzbrojone loty obserwacyjne nad Kabulem, aby zapewnić większe bezpieczeństwo i chronić Amerykanów – wyjaśnił gen. William Taylor z Centralnego Dowództwa USA.

Amerykanie chcą jak najszybciej opuścić Afganistan, dlatego zwiększają tempo ewakuacji.

– Dwanaście samolotów C-17 odleciało w ciągu ostatnich 24 godzin z ponad 2 tys. pasażerów. Od 14 sierpnia br. przetransportowaliśmy łącznie 7 tys. ewakuowanych – poinformował Ned Price, rzecznik Departamentu Stanu USA.

Na lotnisku w Kabulu przebywa ponad 5 tys. amerykańskich żołnierzy. Nie raz dokonują dramatycznych wyborów. Pierwsi mieszkańcy Afganistanu zaczęli wychodzić na ulice w proteście przeciwko władzy talibów.

– Nigdy przed nimi nie uklękniemy. Muszą zaakceptować, że dzisiejszy Afganistan różni się od Afganistanu sprzed 20 lat – powiedziała Afganka.

W mieście Asadabad talibowie ostrzelali demonstrację. Ludzie wpadli w panikę. Są ofiary śmiertelne.

Donald Trump, były prezydent USA, wydał oświadczenie, w którym winą za chaos obarczył Joe Bidena. Wytknął swojemu następcy, że w rękach talibów jest amerykańska broń.

„Najpierw zabierasz wszystkich obywateli USA. Potem zabierasz cały sprzęt. Bombardujesz, obracając je w drobne kawałki, a POTEM ZABIERASZ WOJSKO” – napisał Donald Trump, b. prezydent USA.

– Na skutek decyzji amerykańskiej administracji, dzisiaj Zachód jest tam w bardzo trudnej sytuacji – ocenił Mateusz Morawiecki, premier RP.

W Afganistanie nie ma już Polaków – przekazał Marcin Przydacz, wiceminister spraw zagranicznych.

„Dziś z Kabulu zostało ewakuowanych kolejnych 2 obywateli polskich. Tym samym wszyscy nasi obywatele przebywający na terytorium Afganistanu, o których wiedziało MSZ i którzy zgłosili chęć wyjazdu – zostało już ewakuowanych. Łącznie to 6 osób” – napisał wicemin. Marcin Przydacz.

Polskie samoloty wywiozły już z Kabulu dziesiątki osób, które w ostatnich latach współpracowały z naszym kontyngentem wojskowym.

– MSZ i MON stworzyły już odpowiednie listy osób, o których wiemy, że mogą zostać przyjęte. Natomiast czekamy na takie listy po stronie Unii Europejskiej i NATO – dodał premier RP.

W ewakuacji na lotnisku w Kabulu mają pomóc polscy żołnierze. To kontyngent liczący 100 osób.

TV Trwam News

drukuj