fot. pixabay.com

Ekonomista M. Kękuś: W czerwcu i lipcu możemy obserwować zwiększone impulsy inflacyjne

Ekonomiści spodziewają się dalszego wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych. Mariusz Kękuś prognozuje kolejne impulsy inflacyjne w czerwcu i lipcu. Jednocześnie ekspert liczy na zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie, który wpływa na wzrost cen ropy i gazu.

Z danych GUS wynika, że inflacja w kwietniu wyniosła 3,2 proc. rok do roku. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,6 proc. Pytany o to, jak może kształtować się wskaźnik wzrostu cen towarów i usług, Mariusz Kękuś podkreślił, że należy zachować ostrożność.

W czerwcu, lipcu możemy obserwować zwiększone impulsy inflacyjne, ponieważ zaczną się pojawiać i będą uwzględnianie w kosztach produkcji i usług wyższe ceny ropy i gazu. W związku z tym ceny towarów mogą wzrosnąć. Zdaje się, że w pierwszej fazie konfliktu producenci, usługodawcy trochę części kosztów przejęli na siebie czy też nie uwzględniali w kosztach towarów i usług. Natomiast jeżeli będzie to trwało dłużej, to oczywiście muszą przeprowadzić rachunek ekonomiczny – wyjaśnił.

Ekonomista nie spodziewa się, by na najbliższym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej zapadła decyzja o podniesieniu stóp procentowych. Jak zaznaczył, „na to jest jeszcze czas, a inflacja pozostaje pod kontrolą”. Główna stopa procentowa NBP wynosi 3,75 proc. Najbliższe posiedzenie Rady zaplanowano na 1 i 2 czerwca.

RIRM

drukuj