fot. PAP/Andrzej Grygiel

Drony źródłem nowych miejsc pracy i wzrostu gospodarczego w Polsce

W Warszawie trwa dwudniowa konferencja nt. dronów: „Drony jako źródło nowych miejsc pracy i wzrostu gospodarczego”. Finalnym efektem spotkania ma być nadanie nowego impulsu zrównoważonemu rozwojowi wspólnego rynku dronów w Unii Europejskiej.

Konferencję zorganizowało Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, Urząd Lotnictwa Cywilnego oraz Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego.

Drony mogą służyć do działań związanych z bezpieczeństwem narodowym na potrzeby wojska, reagowania kryzysowego, np. przy pożarach czy powodziach.

Mogą mieć także zastosowanie  komercyjne, np. związane z dokonywaniem pomiarów, sporządzaniem dokumentacji, czy też wykorzystaniem rekreacyjnym.

Drony to dynamicznie rozwijający się rynek, który proponuje innowacyjne rozwiązania w wielu dziedzinach życia – mówił minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

– Dzisiaj Polska jest jednym z liderów, a wielu mówi, że jest liderem na tym rynku. Dzisiaj pokładamy nadzieję w innowacyjności. Trzeba wyraźnie podkreślić, że obszar związany szczególnie z produkcją dronów został ujęty w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju – akcentował minister.

Spotkanie jest okazją do dokonania przeglądu wniosków z konferencji w Rydze, która odbyła się w marcu 2015 r. – zaznaczyła Violeta Bulc, Europejska Komisarz ds. Transportu i Mobilności.

– Deklaracja Ryska zawierała kilka niezwykle istotnych elementów. Składały się na nie m.in. stworzenie odpowiedniego prawa, egzekwowanie tego prawa, odpowiednie inwestycje, jak również, co bardzo ważne, publiczna akceptacja tych stworzonych zasad – podkreśliła Violeta Bulc.

Uczestnicy konferencji przeprowadzą analizę obecnej sytuacji na rynku bezzałogowych statków powietrznych oraz ocenę „czy?”, „w jaki sposób?” i „kiedy?” możliwe byłoby utworzenie jednolitego rynku usług dronowych w całej Unii Europejskiej. Oczekiwania te zostaną spisane w formie tzw. Deklaracji Warszawskiej.

– Deklaracja Warszawska będzie określała dalsze kierunki działań, które powinny być udziałem nie tylko państw Unii Europejskiej, ale szczególnie Komisji Europejskiej – dodał minister Andrzej Adamczyk.

Ocenia się, że światowy rynek technologii bezzałogowych statków powietrznych w 2020 roku może być wart ponad 127 miliardów dolarów. Stanowi to zatem wielką szansę rozwojową dla gospodarki naszego kraju.

TV Trwam News/RIRM

drukuj