fot. isp-modzelewski.pl

[TYLKO U NAS] Prof. W. Modzelewski o wpływie pandemii koronawirusa na gospodarkę: Najdłuższym procesem będzie odmrożenie obrotów transgranicznych nie tylko wewnątrz wspólnotowych, ale także z zewnątrz z państwami trzecimi

Mamy świadomość, że najdłuższym procesem będzie odmrożenie obrotów transgranicznych nie tylko wewnątrz wspólnotowych, ale także z zewnątrz z państwami trzecimi. To mniej więcej, biorąc pod uwagę wariant optymistyczny, na koniec czerwca i początek lipca wrócimy nie tyle do normalności, ale będzie wszystko to, co jest dzisiaj w szczególny sposób zamrożone – wskazał profesor Witold Modzelewski, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Profesor Witold Modzelewski zwrócił uwagę, że biorąc pod uwagę optymistyczny wariant, już w okolicy Wielkanocy zakończy się etap powszechnej kwarantanny.

– Zakładając wariant optymistyczny, który polega na tym, że w ciągu najbliższego miesiąca, czyli tak mniej więcej w okolicach świąt Wielkiej Nocy zakończy się etap tej tak zwanej powszechnej kwarantanny, czyli tego zamrożenia funkcjonowania w istocie rzecz biorąc, wszelkich, istotnych aktywności i w drugiej połowie kwietnia, pod koniec kwietnia i na początku maja zacznie się proces naszego powrotu do normalności, zakładając na razie tylko rynek wewnętrzny – wskazał gość Radia Maryja.

Chyba mamy tego świadomość, że najdłuższym procesem będzie odmrożenie obrotów transgranicznych nie tylko wewnątrz wspólnotowych, ale także z zewnątrz z państwami trzecimi

– To mniej więcej, biorąc pod uwagę wariant optymistyczny, na koniec czerwca i początek lipca wrócimy nie tyle do normalności, ale będzie wszystko to, co jest dzisiaj w szczególny sposób zamrożone. To słowo to oczywiście metafora, ale ono oddaje nasz brak aktywności zarówno transportowe jak i życiowe, kończąc na zupełnie banalnej sprawie, jaką jest to, że dzieci są w domu a nie w szkołach – wskazał profesor.

Gość „Aktualności dnia” odniósł się także do sprawy popytu.

– XXI wiek przyjął wyjątkowo, według niektórych nadmierną, ruchliwość i przemieszczanie się w ciągu krótkich okresów gigantycznych grup społecznych, które po prostu wydają pieniądze nie w tym miejscu, gdzie żyją i stąd jest ten fenomen łatwości kontaktu i łatwości przemieszczenia. Jeżeli w połowie roku, w tym dobrym wariancie, będziemy wracać do normalności, to oczywiście że nie odrobimy strat z tego okresu, czyli marzec-czerwiec do końca roku, natomiast regres nie będzie taki głęboki, czyli to jest stwierdzenie o tych słynnych siedmiu procentach, to znaczy, że grozi nam w tym takim wariancie dość trzeźwo oceniającym przyszłość, że utracimy w zasadzie tempo całego przyrostu PKB tegoroczne i jeszcze możemy się cofnąć właśnie o te około trzy-cztery procenty rok do roku – podsumował ekonomista.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem profesora Witolda Modzelewskiego można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj