fot. Monika Bilska

Dr M. Korzekwa-Kaliszuk: Aborterzy próbują oswajać Polaków z zabijaniem dzieci. Działają oni coraz zuchwalej przy bierności rządu

Informacje podawane przez aborterów o zabiciu jednego dziecka w ciąży bliźniaczej to celowe działania podjęte po to, by oswajać Polaków z zabijaniem dzieci. Jest przyzwolenie rządu do tego, żeby aborterzy byli bezkarni. Niestety, nie ściga się należycie takich przestępstw. To sprawia, że aborterzy działają coraz zuchwalej i chwalą się morderstwami dokonywanymi na każdym etapie ciąży – powiedziała dr Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, prawnik, psycholog, prezes Fundacji Grupa Proelio, na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia”.

Do organizacji aborcyjnej zgłosiła się kobieta w 10 tygodniu ciąży bliźniaczej. Postanowiła zabić jedno ze swoich zdrowych dzieci. nikt nie próbował odwodzić jej od takiego planu. Przeciwnie, kobieta była utwierdzana w przekonaniu, że zabójstwo dziecka jest najlepszym rozwiązaniem. Jedynym powodem, dla którego to zrobiła była chęć posiadania tylko jednego dziecka.

– Nie ma pewności, czy to rzeczywiście miało miejsce. Do wszystkich informacji podawanych przez aborterów zawsze podchodźmy z dużą ostrożnością. One mogą być fałszywe. Bulwersujące jest to, że aborterzy chwalą się sprawą. Robią to bez żadnych oporów, nie bojąc się organów ścigania, prokuratury, policji. Zuchwale próbują promować taką formę tzw. aborcji, sugerując, jakoby była ona moralnie akceptowalna. (…) To celowe działania podjęte po to, by oswajać Polaków z zabijaniem dzieci – wskazała dr Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Pomoc w tzw. aborcji na życzenie udzielona na terytorium Polski podlega pod Kodeks karny. Zwróciła na to uwagę m.in. mec. Katarzyna Gęsiak z Instytutu Ordo Iuris.

– Jest przyzwolenie rządu do tego, żeby aborterzy byli bezkarni. (…) Niestety, rząd, a wraz z nim policja i prokuratura, nie ścigają należycie aborcyjnych przestępstw. To sytuacja, która się pogłębia. Oswajanie z tzw. aborcją i nieściganie aborterów sprawia, że działają oni coraz zuchwalej. Chwalą się morderstwami dokonywanymi na każdym etapie ciąży – powiedziała prezes Fundacji Grupa Proelio.

Psycholog przypomniała, że „mieliśmy już do czynienia z ukaraniem większej liczby placówek szpitalnych za to, że odmówiły one tzw. aborcji. To jest nakierowane na to, żeby dyrektorami szpitali czy ordynatorami oddziałów ginekologiczno-położniczych byli wyłącznie lekarze akceptujący zabijanie”.

– To próba okrutnej selekcji, dopuszczania do kierowniczych stanowisk wyłącznie tych ludzi, którzy sami zabijają albo akceptują zabijanie przez innych. Niestety, potrzeba radykalnej zmiany władzy, żeby sytuacja się zmieniła. (…) W sytuacji, w której mamy zapaść służby zdrowia, gdzie na operacje ratujące życie trzeba czekać stanowczo za długo, tzw. aborcja jest finansowana w sposób nieograniczony – zaznaczyła dr Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Cała rozmowa z dr. Magdaleną Korzekwą-Kaliszuk dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].

radiomaryja.pl

drukuj