Dr Z. Kuźmiuk: KE nie ma prawa ingerować w system podatkowy krajów członkowskich

Ta dzisiejsza decyzja KE (…) pokazuje w oczywisty sposób, że sprawy polskie są pod specjalną kontrolą – ocenił ekonomista, dr Zbigniew Kuźmiuk. Europoseł PiS w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja odniósł się do wszczęcia przez Komisję Europejską procedury o naruszenie przez Polskę prawa Unii Europejskiej w związku z wprowadzeniem podatku handlowego.   

Jak wyjaśnił dr Zbigniew Kuźmiuk, Komisja Europejska nakazała naszemu krajowi zawieszenie podatku handlowego, który zaczął obowiązywać od 1 września. Ekonomista przypomniał również wysokość stawek tej daniny oraz powody jej wprowadzenia.

– W programie wyborczym PiS to dodatkowe opodatkowanie sklepów wielkopowierzchniowych było zapisem, o którym mówiliśmy bardzo długo w kampanii wyborczej. (…) Konstrukcja podatku jest taka, że sklepy mające obroty do 17 mln zł miesięcznie (czyli rocznie do 204 mln zł), są zwolnione z tego podatku. Sklepy mające obroty pomiędzy 17 a 170 mln zł miesięcznie, mają płacić ten podatek według stawki 0,8 proc. Sklepy o obrocie miesięcznym powyżej 170 mln zł mają kolejną stawkę podatku – 1,4 proc. Skąd ten podatek się wziął? Ma on dwa cele. Po pierwsze: ma poprawić sytuację sklepów małych, których liczba gwałtownie spada. (…) Drugi powód to fakt, że z roku na rok obserwowaliśmy powiększające się obroty sklepów wielkopowierzchniowych, natomiast malały wpływy z podatku dochodowego, płacone przez te sklepy – wskazywał dr Zbigniew Kuźmiuk.

Europoseł PiS odniósł się również do opinii Komisji Europejskiej, która uznała wprowadzenie podatku handlowego w Polsce za pomoc publiczną dla mniejszych sklepów. Jak podkreślił, świadczenie to ma na celu zrównoważenie handlu w naszym kraju, zaś małe sklepy są również miejscem pracy dla wielu osób.

– My chcemy w Polsce mieć zrównoważony handel. Wiem, że w rozwijającym się świecie mamy wielkie sieci handlowe i nie jesteśmy w stanie zapobiec ich dalszemu rozwojowi. Naszym zdaniem powinny jednak pozostać także sklepy, będące bardzo często miejscem pracy dla rodziny, które są uzupełnieniem tych wielkich sieci, w których robimy drobne, codzienne zakupy – powiedział dr Zbigniew Kuźmiuk.

Ekonomista wyraził również nadzieję, że Komisja Europejska zmodyfikuje swoje nastawienie po przedstawieniu argumentów przez stronę polską oraz korekty w podatku handlowym.

– Na razie trzeba będzie się podporządkować tej decyzji i nie pobierać tego podatku. Rozumiem, że wobec tego ten podatek będzie odroczony. Przedstawimy wyjaśnienia i będziemy czekać na kolejne stanowisko Komisji. Mam nadzieję, że KE nie będzie taka, że nie pozwoli Polsce tego podatku wprowadzić. (…) Mam nadzieję, że pewna modyfikacja tego podatku wystarczy. Są argumenty dla zrównoważonego rozwoju handlu – akcentował dr Zbigniew Kuźmiuk.

Dr Zbigniew Kuźmiuk ocenił, że działania Komisji Europejskiej wobec Polski są elementem nagonki wobec naszego kraju. Jak dodał, polski rząd powinien również wziąć pod uwagę skierowanie wniosku do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

– Mam nadzieję, że po tych wyjaśnieniach zastrzeżenia Komisji zostaną wycofane. Jeżeli nie zostaną wycofane, polski rząd powinien moim zdaniem twardo pójść z tym problemem do europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Nie jest tak, że rozstrzygnięcia Komisji są ostateczne. Jeżeli jest spór między rządem kraju członkowskiego a KE, poważny spór prawny (a w tym przypadku tak jest), to ostatecznym rozstrzygnięciem jest Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu. Mam nadzieję, że tym bezstronnym sądem jesteśmy w stanie udowodnić, że ingerencja Komisji Europejskiej w polski system podatkowy jest absolutnie niezgodna z zasadą pomocniczości – podsumował europoseł PiS.

Całość rozmowy z dr. Zbigniewem Kuźmiukiem w ramach audycji „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj