fot. PAP/Leszek Szymański

Do Sejmu ma trafić projekt ustawy pozwalający pracodawcy na weryfikację, czy pracownik przyjął szczepienie przeciw COVID-19

W Sejmie ma się wkrótce pojawić projekt przepisów, które pozwolą pracodawcy na zweryfikowanie, czy pracownik zaszczepił się przeciw COVID-19. Informację podał tygodnik „Wprost”.

Według informacji medialnych pracodawca mógłby wymagać od swojego pracownika dowodu zaszczepienia. W razie gdyby podwładny okazał się niezaszczepiony, mógłby przesunąć go na inne stanowisko. Prace nad projektem miały rozpocząć się po konsultacjach wicepremiera Jarosława Gowina z pracodawcami.

Prawnik z Ordo Iuris, Michał Skwarzyński, zwraca uwagę, że z perspektywy systemu praw człowieka takie rozwiązanie budzi duże kontrowersje.

– Takie rozwiązanie wywołuje dyskusje, ponieważ dotyczy przetwarzania danych osobowych dotyczących zdrowia. Pracodawca nie ma tytułu, by takie dane przetwarzać. Projekt za bardzo będzie ingerować w ochronę zdrowia. Problemem zawsze będzie pewna pula osób, która nie będzie mogła się zaszczepić z powodów czysto zdrowotnych i z tej przyczyny szczepienie nie będzie możliwe. Jednocześnie taka osoba będzie postawiona w sytuacji bez wyjścia – albo będzie musiała mieć jakieś inne poważne schorzenie zdrowotne i ujawnić je pracodawcy, albo być prześladowaną z uwagi na zmianę warunków pracy – mówi Michał Skwarzyński.

Prawnik podkreśla też, że takie przepisy byłyby kontrowersyjne z powodu sprzeczności z prawem do prywatności. Projekt ustawy, który miałby pozwolić pracodawcy na sprawdzenie, czy jego podwładny przyjął szczepienie, ma trafić do Sejmu na kolejnym posiedzeniu. Odbędzie się ono 11 sierpnia bieżącego roku.

 

RIRM

drukuj