fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Do Polski 2050 dołączają nowi politycy, odchodzą jednak lokalni działacze

Do partii Szymona Hołowni dołączają kolejni politycy. Showman TVN-u zaczyna mieć jednak problemy w terenie. Ruch Polska 2050 opuszczają lokalni działacze.

Ruch Polska 2050 pracuje nad programem politycznym – powiedział jego lider, Szymon Hołownia. Pierwsze założenia przedstawi pod koniec stycznia.

– Chcemy zacząć od mądrego, spokojnego uporządkowania na lata relacji miedzy naszym świeckim państwem a Kościołem katolickim – wskazał Szymon Hołownia, lider ruchu Polska 2050.

Showmen TVN-u, Szymon Hołownia, wybory prezydenckie zakończył z trzecim wynikiem. Swoją pozycję wykorzystał do powołania ruchu Polska 2050. Teraz w planach ma utworzenie koła parlamentarnego.

We wrześniu pierwszym posłem Szymona Hołowni została Hanna Gil-Piątek, związana z Lewicą. Kilka dni temu przejście do ruchu ogłosił senator Koalicji Obywatelskiej, Jacek Bury.

– Mam wrażenie, że liderzy Platformy Obywatelskiej chcą trwać – to jest ich głównym celem. (…) Interesuje mnie praca, a nie siedzenie na stołku parlamentarzysty – powiedział senator Jacek Bury.

Platformę na rzecz ruchu opuściła też poseł Joanna Mucha z PO.

– Nie płacz, kiedy odjadę – śpiewała Joanna Mucha.

To jedna z najbardziej rozpoznawalnych polityków PO, była minister sportu w rządzie Donalda Tuska. W ubiegłym roku zrezygnowała ze startu w wyborach na szefa Platformy, udzielając poparcia Borysowi Budce.

– Moment ogłoszenia Platformy totalną opozycją był dla mnie traumatyczny. Od tego momentu nasze drogi coraz bardziej się rozchodziły – opowiadała Joanna Mucha.

Polityczne transfery to zdrada wyborców – zauważył Jarosław Rzepa z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

– To jest oszukiwanie swoich wyborców, którzy zaufali nam, np. ze względów przynależności do danej partii. Ja na pewno zostanę w PSL-u – powiedział poseł Jarosław Rzepa.

Rozszerzanie ruchu o polityków PO nie podoba się współpracownikom Szymona Hołowni. Ruch opuścił lider regionu lubelskiego, Jakub Jakubowski.

„Nie byłem przygotowany, żeby obronić wejście do ruchu polityka, która w ostatnim czasie nie jest znana z aktywności, ale z tego, że była twarzą rządu PO, który się skończył” – oświadczył Jakub Jakubowski.

Według rzecznika rządu, Piotra Mullera, ruch Hołowni nie będzie miał znaczenia w polityce.

– Taki ruch polityczny absolutnie nie będzie miał żadnego rdzenia ideowego, bo przyjmuje osoby zaprzeczające sobie programowo – zauważył Piotr Muller.

O odejściu z PO Joanna Mucha nie informowała swoich partyjnych kolegów. Jej decyzję poznali w trakcie konferencji. Były szef PO, Grzegorz Schetyna, za odejście poseł wini swojego następcę – Borysa Budkę.

– Zawsze szkoda, gdy ktoś opuszcza Koalicję Obywatelską. Pytanie do przewodniczącego partii i przewodniczącego klubu, co takiego się stało w ostatnich miesiącach, tygodniach? – pytał Grzegorz Schetyna.

Po odejściu Joanny Muchy nagle został zwołany klub Parlamentarny Koalicji Obywatelskiej.

„Nikt nie zapowiada dalszych odejść. Natomiast ważne jest, by – w razie czego – rozstawać się na koleżeńskich zasadach, by ścieżka powrotu była otwarta” – przekonywał przewodniczący PO, Borys Budka.

Nie ma zagrożenia rozpadu PO – dodał szef klubu KO, Cezary Tomczyk.

– Myślę, że jesteśmy w dobrej kondycji – powiedział Cezary Tomczyk.

Według szefa ruchu Polska 2050, Michała Kobosko, trwają rozmowy z kolejnymi 10 politykami. Media spekulują, że chodzi m.in. o Tomasza Zimocha i Klaudię Jachire z KO. Socjolog Jerzy Żurko do wyborów nie widzi zagrożenia dla pozycji Platformy.

– Żeby Szymon Hołownia dostał się do parlamentu, będzie musiał wejść w bardzo ostry konflikt z PO. Tak się stanie, dlatego że walczą dokładnie o ten sam elektorat – zauważył dr Jerzy Żurko.

Konflikt minimalizuje przyszłą współpracę ruchu z PO, czego chce Joanna Mucha. KO trapią wewnętrzne rywalizacje. Dodatkowo powrót zapowiada Donald Tusk.

– Żeby pomóc w zwycięstwie oraz przywróceniu normalności i demokracji w Polsce – powiedział Donald Tusk.

Jak zauważył dr Aleksander Kozicki, powrót Donalda Tuska do PO tylko zaszkodzi jego pozycji politycznej. Platforma wciąż nie ma swojej deklaracji ideowej.

– PO działa już dwie dekady. To długo, jak na polską scenę polityczną. Wyborcy mogą być taka formułą polityczną nieco znużeni – wskazał dr Aleksander Kozicki.

Na znaczenie ruchu Szymona Hołowni wskazywać mogą sondaże. Według CBOS-u, ruch plasuje się na drugim miejscu (po Prawie i Sprawiedliwości), wyprzedzając KO. Z kolei Social Changes uplasował ruch na równi z KO na drugim miejscu.

 

TV Trwam News

drukuj