fot. flickr.com

Deszczowa aura wraca do Polski

Jak podaje IMGW, północna, północno-zachodnia i częściowo południowa Europa będzie pod wpływem niżów z frontami atmosferycznymi. Pozostały obszar kontynentu będzie pod wpływem układów wysokiego ciśnienia.

Polska będzie w zasięgu wyżu, którego centrum przesunie się znad Niemiec nad terytorium naszego kraju. Napływać będzie masa powietrza polarnego morskiego.

Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1014 hPa i będzie wzrastać.

W sobotę zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami, na południowym wschodzie oraz północnym zachodzie kraju również rozpogodzenia. Miejscami opady deszczu, bez opadów na północnym zachodzie i południowym wschodzie kraju. Rano miejscami we wschodniej połowie zanikające mgły ograniczające widzialność do 300 metrów. Temperatura maksymalna od 9 st. do 12 st., cieplej jedynie na południowym wschodzie, od 14 st. do 18 st. Wiatr będzie słaby, na Pomorzu Wschodnim umiarkowany, północny i zachodni, jedynie na Dolnym Śląsku północno-wschodni.

W nocy z soboty na niedzielę na północnym zachodzie zachmurzenie małe, na pozostałym obszarze zachmurzenie umiarkowane i duże. Miejscami na wschodzie i południowym wschodzie słabe opady deszczu lub mżawki. W całym kraju miejscami silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do 200 metrów. Temperatura minimalna od 1 st., 2 st. na północy do 7 st., 8 st. na południu kraju, na północy miejscami przygruntowe przymrozki do -2 st. Wiatr słaby, z kierunków północnych i wschodnich, jedynie na Pomorzu południowo-wschodni.

PAP/RIRM

drukuj