Decyzja KE ws. pakietu klimatycznego

Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność

Zwróciliśmy się z obywatelską inicjatywą ustawodawczą do Unii Europejskiej mówiącą o tym, że pakiet klimatyczno- energetyczny jest szkodliwy dla Polskiej gospodarki. Przede wszystkim likwiduje miejsca pracy, ale i uzależnia nas bardzo  od innych nośników energii.  Czyli nasze rodzime zasoby: węgiel kamienny i węgiel brunatny, stają się tutaj drugim rzutem. Bo chcą zrobić nam ograniczenie emisji. Ale ograniczenie emisji dwutlenku węgla, to znaczy podrożenie energii elektrycznej. To jest główną przyczyną dlaczego zwróciliśmy się z tym do Unii Europejskiej.

Obawialiśmy się, że UE nam tego nie zatwierdzi, ale jednak przyjęła i teraz będziemy zbierać w co najmniej siedmiu państwach UE podpisy, aby mogła się rzeczywiście ta debata odbyć. By mogła się ona odbyć, trzeba zebrać na jednego deputowanego, w każdym z tych siedmiu państw, w których będziemy zbierać te podpisy, 700 podpisów.  To jest dosyć dużo. W związku z tym, będziemy mieli spotkania z naszymi kolegami związkowcami, ale również z politykami Unii Europejskiej, którzy będą nam w tym pomagać. Przewidujemy, że taka debata może odbyć sięnajwcześniej z początkiem przyszłego roku.

Najważniejszą sprawą dla nas jest, aby cena energii nie wzrastała w takim ogromnym tempie jak nam to proponuje UE, nakładając na producentów energii elektrycznej, szczególnie w Polsce, ogromne koszty, podatki, jakim jest opłata za CO2.Dzisiaj mówią, że ta opłata jest niewielka ponieważ sięga kilku centów. Tak naprawdę nikt nie wie, ile będzie kosztowała jedna tona emisji za kilka lat zwłaszcza,kiedy cała sprawa wejdzie na giełdę.

To jest fatalne dla polskiej gospodarki. Nasza gospodarka już odczuwa ten pakiet klimatyczny bardzo negatywnie.  Już niektórzy inwestorzy, mający inwestować w Polsce w energetyce węglowej, z Polski się wycofali. Wycofali się również inwestorzy, którzy nie będą inwestować w węgiel, a chcieliby inwestować w przemysł w Polsce. Nie jest możliwe obliczenie kosztów energii zużytej w całym procesie zwłaszcza w procesach technologicznych, energochłonnych. To jest dla nas bardzo szkodliwe. Szkodliwe jest to również dla Unii Europejskiej.

Kolejną sprawą jest likwidacja  co najmniej 200 tysięcy stanowisk pracy i to w sektorze paliwowo- energetycznym.

Protestujemy również przeciwko wprowadzeniu polski w system energii nuklearnej. Wtedy będą nas dotyczyły różne awarie, w większym zakresie niż obecnie. Bezpieczeństwo energetyczne i pewność dostawy nośników energii powinno być dla polskiej gospodarki najważniejsze. Polska posiada węgla na około 700 lat. Mówienie o tym, że ten węgiel się kończy jest po prostu nieprawdą.

Naszym celem jest, żeby pakiet klimatyczny został w ogóle wyrzucony  z Unii Europejskiej. W związku z tym, że mamy pakiet klimatyczno- energetyczny, musimy go realizować. Już go w dużej mierze realizujemy, przez to nasza gospodarka staje się mniej korzystna. I to nie tylko nasza Polska gospodarka, ale też gospodarka UE.

Nie mogliśmy zrobić tego sami jako związki zawodowe. Chcę przypomnieć, że my z Solidarności jako pierwsi biliśmy na alarm. Politycy wszystkich opcji właściwie sprawę pominęli, nie zajmowali się tym. Chwała tym politykom, którzy to zrozumieli i w tym nam pomogli. Pan poseł Dorn znalazł te możliwości i jemu należy się podziękowanie.

Ogromny problemem jest tzw. dopychanie kolanem tego projektu energetyki jądrowej w Polsce.  Jest to problem bardzo poważny i również przeciwko niemu występujemy i wspieramy wszystkich tych, którzy sprzeciwiają się temu program owi. Energetyka jądrowa nigdy nie była, nie jest i nie będzie bezpieczna. Mówienie o tym, że energetyka jądrowa jest bezpieczna i jest tania jest po prostu kłamstwem. Przykładem ceny energii może być Francja, która swoją energię oparła przede wszystkim o energię nuklearną. Można zobaczyć jaka jest cena energii pochodząca z elektrowni nuklearnej.

Wszędzie, gdziekolwiek była awaria elektrowni jądrowej, nigdzie właściciel nie był w stanie pokryć kosztów awarii. Zawsze koszty awarii elektrowni jądrowych spoczywały na podatnikach danego państwa.

Jeśli zgodzimy się jako Polacy na energię jądrową, to kosztami napraw awarii zostanie obciążone społeczeństwo. Żadne przedsiębiorstwo nie jest w stanie tych kosztów pokryć. Nie ma żadnego ubezpieczyciela tych elektrowni. Przez elektrownie atomowe, społeczeństwo jest dodatkowo opodatkowane.

 Kazimierz Grajcarek

Wypowiedź Kazimierza Grajcarka z Aktualności Dnia

Audio MP3
Pobierz
drukuj