(fot. PAP)

SP chce posiedzenia Sejmu ws. Amber Gold

Klub Parlamentarny Solidarna Polska złożył wniosek do Marszałek Sejmu Ewy Kopacz o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu w sprawie afery Amber Gold.

Parlamentarzyści Solidarnej Polski chcą uzyskania informacji rządu na temat działań wobec firm Amber Gold i OLT Express, oraz zapobieżeniu dalszym nieprawidłowościom i stratom klientów i pracowników Amber Gold.

Wcześniej jak przypomniał szef KP SP Arkadiusz Mularczyk – posłowie tego ugrupowania apelowali do premiera Donalda Tuska o podjęcie działań ws. nieprawidłowości w Amber Gold i OLT Express, a także wyjaśnienie w jaki sposób organy państwa działały w tej sprawie i jaką rolę pełnił w tej sprawie syn premiera – Michał Tusk. Niestety Donald Tusk schował głowę w piasek i nie odpowiedział na nasz apel.

 „Mamy do czynienia z sytuacją taką, że Polska jest zielona wyspą ale dla oszustów i kombinatorów. Pan premier Donald Tusk w tej sprawie chowa głowę w piasek. Dlatego w dniu dzisiejszym Solidarna Polska składa do pani marszałek Ewy Kopacz wniosek o to żeby w trybie natychmiastowym został zwołany Sejm i żeby pan premier Donald Tusk na tym natychmiastowym Sejmie przedstawił informacje rządu na temat działań organów państwa w tej sprawie oraz tego co może zrobić państwo polskie ażeby uchronić polskich klientów, konsumentów firmy Amber Gold oraz OLT Experss przed dalszymi stratami, które wiążą się z brakiem działań państwa”.

Jednocześnie resort sprawiedliwości zwrócił się do gdańskiego sądu o wyjaśnienia w sprawie wyroków skazujących za oszustwa wobec szefa Amber Gold Marcina Plichty.

Sąd w świetle przepisów prawa nie miał bowiem prawa udzielić zezwolenia Marcinowi Plichcie na zarejestrowanie Amber Goldu. Tymczasem Marcin Plichta został członkiem rady nadzorczej nowej spółki PST, założonej w ubiegłym tygodniu przez jego żonę, Katarzynę. Ona sama jest jej prezesem.

Taka sytuacja pokazuje słabość organów państwa podkreśla poseł Arkadiusz Mularczyk.

 „Nasze państwo nie działa. Jak to jest, że multirecydywista, człowiek skazany wielokrotnie przez sądy w sprawach oszustw gospodarczych, może zakładać kolejne firmy, mimo, że wydawane są wobec niego zakazy, że nie może prowadzić działalności składowej. Prowadzi tą działalność jednocześnie oszukuje, naciąga dalszych klientów, wyciąga od nich środki finansowe a teraz ci ludzie pod wpływem często paniki, często niewiedzy wypłacają te środki pomniejszone o prowizji. To jest drodzy państwo bandyctwo w biały dzień. Donald Tusk chowa głowę w piasek. Nie ma pana premiera. Nie ma głosu instytucji wszystkich publicznych, które powinny się tą sprawa zająć”.
 Autor: RIRM / Źródło: Radio Maryja
 Wniosek Solidarnej Polski w sprawie Amber Gold [pobierz]
drukuj