fot. pixabay.com

Czy Ukraina powinna być członkiem Unii Europejskiej?

Wsparcie Ukrainy w walce z Rosją ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa całej Europy. Pojawia się jednak pytanie, czy jeden z najbardziej skorumpowanych krajów, który gloryfikuje sprawców ludobójstwa, powinien być członkiem europejskiej wspólnoty. W poniedziałek formalnie rozpoczynają się rozmowy akcesyjne.

Andrij Jermak przez pięć lat, niemal od początku prezydentury, stał u boku Wołodymyra Zełenskiego. Był szefem jego kancelarii, jedną z najbardziej zaufanych osób. Przez wielu określany wręcz wiceprezydentem. Swoją władzę postanowił spieniężyć. Działając w zorganizowanej grupie przestępczej, miał być zamieszany w korupcję przy budowie luksusowego osiedla pod Kijowem. O tym, czy poniesie karę ma zadecydować sąd – ten sam, który pozwolił politykowi odpowiadać z wolnej stopy.

– Sąd postanawia wyznaczyć kaucję dla podejrzanego, Andrija Borysowicza Jermaka, w wysokości 140 milionów hrywien – oznajmił sędzia.

– Mam wystarczająco dużo przyjaciół i znajomych – mam nadzieję, że mogliby pomóc – powiedział Andrij Jermak.

I pomogli, bo Jermak jest już na wolności. Obok niego oskarżony jest były wicepremier, Ołeksij Czernyszow, oraz biznesowy partner prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Afera korupcyjna bardzo mocno odbiła się na relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.

– Ukraina ma pewne trudne, drobne problemy. Mają tę sytuację z korupcją, co nie pomaga – zaznaczył prezydent USA, Donald Trump.

Wiadomo jednak, że w poniedziałek Ukraina wraz z Mołdawią rozpoczną formalne rozmowy akcesyjne z Unią Europejską. Do spełnienia szereg warunków, w tym reforma wymiaru sprawiedliwości, walka z korupcją oraz przestrzeganie zasad państwa prawa. Ocena tego, czy Ukraina spełni warunki, będzie miała jednak charakter polityczny.

Warto przypomnieć, że unijne organy za rządów Prawa i Sprawiedliwości to Polskę uznały za kraj, który miał rzekomy problem z praworządnością. Gdy na czele rządu stanął Donald Tusk, bez najmniejszych zmian w prawie uwolniono środki z KPO, blokowane przez rzekomy brak praworządności. Ale korupcja i funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości to nie jedyny problem związany z Ukrainą. Jak bowiem kraj, który gloryfikuje morderców, może być członkiem europejskiej wspólnoty?

– Kult UPA się potęguje. Są takie miasta i są takie miejscowości, są takie regiony. Czerwona linia została przekroczona- podkreślił prof. Mieczysław Ryba.

Mimo kłamliwej polityki historycznej oraz szerzącej się korupcji na Ukrainie, Polska jest tym krajem, która jako pierwsza wyciągnęła pomocną dłoń do zaatakowanego przez Rosję kraju. To Polska najmocniej zabiega o sankcje wobec Rosji i wsparcie militarne dla Kijowa. I wreszcie to Polska przyjęła miliony uchodźców z Ukrainy.

TV Trwam News

drukuj