fot. https://pixabay.com/

Pos. M. Małecki: Logika D. Tuska stoi na głowie. Próbuje wmówić ludziom, że jeśli dołoży podatków, to będzie taniej

Logika Donalda Tuska stoi na głowie. Próbuje wmówić ludziom, że jeśli dołoży podatków, to będzie taniej. To jest absolutne kłamstwo. Trzeba zauważyć, że kolejne niepowodzenie, kolejną wpadkę tego rządu, skrajne zaniedbanie, próbują przenieść na prezydenta Karola Nawrockiego. Dzisiaj premierem Polski niestety jest wyjątkowy próżniak, który myśli, że ktoś za niego rozwiąże problemy, że on się schowa, on zniknie, on zaatakuje prezydenta, a później problem sam się rozwiąże – mówił Maciej Małecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister aktywów państwowych, komentując we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja fatalną reakcję rządu na wysokie ceny paliw.

Ceny paliw biją kolejne rekordy. Premier Donald Tusk przekonuje, że mogłyby one być niższe, gdyby prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę wprowadzającą kolejny podatek paliwowy.

– Logika Donalda Tuska stoi na głowie. Próbuje wmówić ludziom, że jeśli dołoży podatków, to będzie taniej. Natomiast to jest absolutne kłamstwo, którym Donald Tusk posługuje się sprawniej niż pułkownik Wołodyjowski szablą. Ale tu trzeba zauważyć, że kolejne niepowodzenie, kolejną wpadkę tego rządu, skrajne zaniedbanie, próbują przenieść na prezydenta Karola Nawrockiego. Cofnijmy się o kilka miesięcy, kiedy ceny paliw na początku roku mocno wystrzeliły w górę. Rząd nie robił wtedy nic. Łupili Polaków na stacjach benzynowych, bo ceny na stacjach Orlenu wystrzeliły w górę szybciej, niż rosły na świecie ceny baryłki ropy i kurs dolara. Oni wykorzystali kryzys w ciśnienie Ormuz, żeby przez kilka tygodni na początku roku łupić Polaków na paliwie. Później, pod presją Prawa i Sprawiedliwości, przygotowali swój projekt ustawy – gorszy od naszego, bo my przynieśliśmy do Sejmu konkretne rozwiązania pokazujące, że obniżamy VAT na paliwie z 23 do 8 proc., obniżamy akcyzę, znosimy podatek od sprzedaży detalicznej paliw. Tego rząd nie chciał. Wprowadzili swoje rozwiązanie na chwilę, dosłownie na chwilę i znów uderzyli wysokimi cenami na początku wakacji – a więc wtedy, kiedy miliony Polaków ruszają w drogę na urlopy, do rodzin, kiedy rodziny jadą nad morze, w góry. Wtedy rząd zdecydował się zakończyć program „Ceny Paliw Niżej” i wtedy cena benzyny wystrzeliła potężnie w górę – zwrócił uwagę poseł Maciej Małecki.

Gość „Aktualności dnia”, wracając do tematu ustawy wprowadzającej nowy podatek paliwowy, zaznaczył, że prezydent nie miał wyboru i musiał odesłać ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Polityk PiS wskazał na niedawny wywiad z posłem Marcinem Józefaciukiem (niezrzeszony, wcześniej PO), w którym parlamentarzysta wyjawił, że rząd Donalda Tuska celowo umieszcza w ustawach niekonstytucyjne zapisy, by prezydent je wetował lub odsyłał do TK.

– Tego nie ujawnił nikt z Prawa i Sprawiedliwości, to ujawnił ich człowiek, który się dostał do Sejmu z list Koalicji Obywatelskiej. Natomiast nawet przy tej pierwszej ustawie, przyjętej pod presją Prawa i Sprawiedliwości, Tusk w sposób bardzo brudny próbował uderzyć w prezydenta. Przypominam, że pod koniec marca, kiedy wreszcie wykrztusili z siebie przepisy pozwalające na obniżenie cen paliw, czekali do samego końca – i z ustawą, i z głosowaniem w Sejmie, i z przesłaniem ustawy do prezydenta. Wyczekali moment, kiedy prezydent Karol Nawrocki wsiadł do samolotu lecącego do Stanów Zjednoczonych, do Dallas, i wtedy rozpoczęli atak, że prezydent nie podpisuje ich ustawy. Prezydent ograł ich jak małe dzieci, ośmieszył ich, bo tę ustawę podpisał w samolocie (…). Oni nie zdążyli nawet wycofać swoich grafik. Dzisiaj powtarzają ten sam model, z tym, że wsypał ich ich własny kumpel. Przygotowują ustawy, one pozornie brzmią ładnie, ale w ustawach znajdują się niekonstytucyjne zapisy – mówił poseł Maciej Małecki.

Polityk PiS zauważył, że kiedy pojawia się problem rosnących cen, rząd i premier znikają.

– Dzisiaj premierem Polski niestety jest wyjątkowy próżniak, który myśli, że ktoś za niego rozwiąże problemy, że on się schowa, on zniknie, on zaatakuje prezydenta, a później [problem – radiomaryja.pl] sam się rozwiąże – ocenił rozmówca Radia Maryja.

Całość rozmowy z posłem Maciejem Małeckim jest dostępna [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj