fot. PAP/Tytus Żmijewski

Prezydent nie podejmie jeszcze decyzji ws. SAFE

Prezydent Karol Nawrocki sugeruje, że nie podejmie szybkiej decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Ostateczne głosowanie w Sejmie ma odbyć się jutro.

Program SAFE umożliwia państwom członkowskim zaciąganie pożyczek na cele zbrojeniowe, przede wszystkim u europejskich producentów. Polski rząd planuje pozyskać w jego ramach około 44 miliardów euro.

Mechanizm ten krytykuje opozycja. Politycy wskazują na szereg potencjalnych zagrożeń, w tym tzw. mechanizm warunkowości oraz możliwy wpływ Brukseli na decyzje dotyczące zbrojeń w Polsce.

Po przyjęciu ustawy przez Sejm trafi ona na biurko prezydenta Karola Nawrockiego.

– Materia jest tak istotna i wywołuje tak wiele emocji w Polsce, że nie będę mówił dzisiaj, jaką decyzję podejmę. Na tę decyzję mam jeszcze kilka tygodni. Oczywiście cały czas przyglądam się sprawie, szukając też rozwiązań i dyskutując z premierem Kosiniakiem-Kamyszem, z generałami, wsłuchując się w opinie Biura Bezpieczeństwa Narodowego, przyglądając się temu, jak Polacy reagują na propozycję umowy SAFE, więc decyzję podejmę w odpowiednim momencie – mówiła głowa państwa.

Wcześniej prezes PiS, Jarosław Kaczyński, ocenił, że prezydent powinien zawetować ustawę wdrażającą program SAFE. Prezydent Polski może ustawę podpisać, zawetować albo skierować ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Warto zauważyć, że do programu nie przystąpią Niemcy, a kilka innych państw zapowiedziało rezygnację z zaciągania pożyczek w jego ramach.

Polska ma być największym beneficjentem programu SAFE – planuje realizację ponad 130 projektów. Spłata zobowiązań ma rozpocząć się za dziesięć lat i potrwać do 2070 roku.

RIRM

drukuj