fot. KPRP/Mikołaj Bujak

Wizyta Pary Prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych

Za nami pierwszy dzień wizyty Pary Prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych. Prezydent Karol Nawrocki wraz małżonką Martą wzięli udział w uroczystościach w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown, w stanie Pensylwania.

Narodowe Sanktuarium w Doylestown stało się miejscem modlitwy i spotkania Polonii z całego kraju. Wspólna Eucharystia zgromadziła licznych wiernych, a po niej nadszedł czas radości przy dźwiękach polskich pieśni patriotycznych.

W przedsionku sanktuarium odsłonięto tablicę ku czci premiera Jana Olszewskiego. Obok tablicy stanęła wystawa Instytutu Pamięci Narodowej przypominająca o pierwszym niekomunistycznym premierze wolnej Polski.

Najważniejszym punktem dnia była Eucharystia. Zgromadziła tłumy wiernych z całych Stanów Zjednoczonych. Mszy świętej przewodniczył biskup pomocniczy diecezji Brooklyn, ksiądz biskup Witold Mroziewski.

To miejsce od lat gromadzi Polaków z całych Stanów Zjednoczonych. Tu odnajdują swoją tożsamość, siłę i poczucie więzi z Ojczyzną. Tym razem spotkanie zyskało szczególny wymiar dzięki obecności prezydenta RP i Pierwszej Damy.

 – Przyjechaliśmy wszyscy tutaj, żeby się z nim spotkać, byśmy mogli tu z nim razem być. To dla nas dużo oznacza i cieszymy się, że jest naszym prezydentem – podkreślił Arkadiusz Bagiński, marszałek Parady Pułaskiego 2025.

 – To jest nasz ulubiony prezydent. Uważam, że jest wspaniałym człowiekiem – stwierdziła pani Iwona.

 Prezydent i Pierwsza Dama spotkali się z Polonią w ogrodach sanktuarium. Był to czas osobistych rozmów, wzruszeń i wdzięczności.

 – Pan, Panie Prezydencie jest naszą nadzieją. Przyszłość jest złożona w dobre ręce, w ręce człowieka, który trzyma różaniec i codziennie się na nim modli – akcentował o. Krzysztof Wieliczko OSSPE, prowincjał amerykańskiej prowincji zakonu paulinów.

 Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym działaczom polonijnym; ludziom, którzy od dziesięcioleci pielęgnują polskość daleko od Ojczyzny.

– Polska dzisiaj dziękuje wam za to, że nigdy się nie poddaliście w swojej pięknej misji – oznajmił Karol Nawrocki.

 Swoje przemówienie rozpoczął od słów wdzięczności.

 – To, że jestem, dziś prezydentem, możliwe było także dzięki Wam: Polakom mieszkającym w USA, dzięki lojalnym obywatelom Stanów Zjednoczonych, którzy mają polskie pochodzenie – zaznaczył prezydent RP.

 Uroczystość uświetnił występ chóru „Polonia”.

 Po duchowym początku w Doylestown Para Prezydencka udała się do Nowego Jorku. Prezydent Karol Nawrocki będzie reprezentował Polskę na Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

TV Trwam News

drukuj