Min. Z. Bogucki o wizycie prezydenta Ukrainy w Polsce: Ukraińcy muszą zrozumieć, iż w Polsce wykonano ogromną pracę. Dobrze, że do tej wizyty doszło i prezydent Wołodymyr Zełenski zdecydował się przyjechać do Warszawy
Trzeba przede wszystkim zauważyć, że to prezydent Ukrainy przyjechał do Warszawy, a nie prezydent Polski jechał do Kijowa. To jest pierwsza zmiana, która jest bardzo widoczna, tzn. muszą być zasady wzajemności między Warszawą a Kijowem. My jako państwo, kraj, naród, wykonaliśmy gigantyczny wysiłek, pomagając Ukrainie militarnie, humanitarnie, ekonomicznie, dyplomatycznie. Dziś mamy inny czas, inną sytuację i trzeba domagać się tego, żeby strona ukraińska zauważyła, jak wielki wysiłek poczyniła Polska i nasz naród. Ukraińcy muszą zrozumieć, iż w Polsce wykonano ogromną pracę. Dobrze, że do tej wizyty doszło i prezydent Wołodymyr Zełenski zdecydował się przyjechać do Warszawy – mówił Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
W piątek odbyła się wizyta prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, w Polsce. Spotkanie to pokazało, że relacje polsko-ukraińskie wchodzą w nową fazę. Zmieniają się realia polityczne, oczekiwania obu stron oraz kontekst dotychczasowej współpracy.
– Trzeba przede wszystkim zauważyć, że to prezydent Ukrainy przyjechał do Warszawy, a nie prezydent Polski jechał do Kijowa. To jest pierwsza zmiana, która jest bardzo widoczna, tzn. muszą być zasady wzajemności między Warszawą a Kijowem. My jako państwo, kraj, naród, wykonaliśmy gigantyczny wysiłek, pomagając Ukrainie militarnie, humanitarnie, ekonomicznie, dyplomatycznie. Dziś mamy inny czas, inną sytuację i trzeba domagać się tego, żeby strona ukraińska zauważyła, jak wielki wysiłek poczyniła Polska i nasz naród. Ukraińcy muszą zrozumieć, iż w Polsce wykonano ogromną pracę. Dobrze, że do tej wizyty doszło i prezydent Wołodymyr Zełenski zdecydował się przyjechać do Warszawy – zauważył Zbigniew Bogucki.
W relacjach polsko-ukraińskich – obok spraw bezpieczeństwa i współpracy politycznej – nie można pomijać trudnych i wciąż nierozwiązanych kwestii historycznych. Historia pozostaje bowiem narzędziem wykorzystywanym przez Rosję, a brak jej uczciwego rozliczenia osłabia wzajemne zaufanie. Szczególne znaczenie ma tu sprawa rzezi wołyńskiej. Ofiary ludobójstwa do dziś nie doczekały się godnego, chrześcijańskiego i cywilizowanego pochówku. To temat, który wymaga odwagi, szacunku dla prawdy i realnych działań, a nie milczenia.
– Bezpieczeństwo było głównym tematem, ale zostały poruszone także kwestie gospodarcze. Oby ta wojna skończyła się jak najszybciej i jak najlepiej dla Ukrainy, ale przyjdzie też czas odbudowy. Tutaj polski biznes, firmy, przedsiębiorstwa, powinny być traktowane priorytetowo z uwagi na wielką pomoc, która została udzielona Ukrainie przez Polskę i polskich obywateli. Trzecia kwestia to ta związana z historią, bo Rosja nią gra. Rzeź wołyńska dokonana przez nacjonalistów ukraińskich po dziś dzień nie została w sposób właściwy rozliczona. Chodzi o godny, chrześcijański i cywilizowany pochówek wszystkich, którzy spoczywają w dołach śmierci – wskazał szef Kancelarii Prezydenta RP.
Prezydent Karol Nawrocki od początku prezydentury podpisał 115 ustaw oraz zawetował 17. To bardzo wyraźnie pokazuje, że polski przywódca na poważnie podochodzi do zobowiązań i obietnic, jakie dał Polakom podczas kampanii wyborczej.
– Prezydent bardzo poważnie podchodzi do zobowiązań i obietnic, które składał w czasie kampanii wyborczej. Wychodzi z prostego choć trudnego do realizacji założenia, że umów należy dotrzymywać. Jeżeli jeszcze w czasie kampanii powiedział, iż nie będzie zgadzał się na podnoszenie podatków, to dotrzymuje słowa wobec polskich obywateli – akcentował gość „Aktualności dnia”.
Całą rozmowę z Zbigniewem Boguckim można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



