Paraliż na kolei
W całej Polsce protestowali maszyniści. Na przejazdach kolejowo-drogowych pociągi zwalniały do dwudziestu kilometrów na godzinę. W wyniku protestu wystąpiły opóźnienia pociągów.
Dokładnie dwadzieścia kilometrów na godzinę – z taką prędkością większość pociągów w Polsce pokonywała dziś przejazdy kolejowo-drogowe w trakcie akcji protestacyjnej Związku Zawodowego Maszynistów, która trwała od północy do południa.
Podróżni musieli liczyć się z opóźnieniami ponad siedmiuset pociągów, które łącznie wyniosło dwadzieścia trzy tysiące minut.
– Doskonale byliśmy informowani o opóźnieniach. Strajk jest naturalną przyczyną skutków tego, co się wydarzyło – mówił pan Jacek, pasażer.
Powód przeprowadzania takich akcji jest prosty: bezpieczeństwo – zaznaczył prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce, Leszek Miętek.
– Ta akcja była po to, ażebyście Państwo wsiadając do pociągu czuli się bezpieczni i ażeby to, co się wydarzyło na przejeździe kolejowym ostatnio, już się nigdy nie powtórzyło. Mam nadzieję, że tak będzie – powiedział Leszek Miętek.
W środę pociągiem „Koziołek” relacji Lublin – Szczecin jechało ponad 100 osób. Po wjeździe ciężarówki na przejazd kolejowy doszło do wypadku, w wyniku którego śmierć poniosła jedna z pasażerek. Linia numer 22 ma być przejezdna od soboty. Mimo to dochodzi do kolejnych wydarzeń na przejazdach kolejowych. W Łodzi kierowca autobusu wjechał na przejazd, mimo czerwonego światła na sygnalizatorze, narażając na niebezpieczeństwo dziesiątki pasażerów.
Dlatego na przejazdach kolejowych mają zostać zainstalowane fotoradary. Sławomir Centkowski ze ZZM zauważa, że zmiany można wprowadzić już teraz.
– Wykorzystanie kamer, które są na przejazdach i stworzenie takich przepisów, żeby można było je wykorzystać w celu udowodnienia łamania przepisów – są działania, które można dzisiaj podjąć natychmiast – mówił wiceprezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak spotkał się ze związkowcami. Poinformował, że niezwłocznie zostaną podjęte działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych.
– Deklarujemy jeszcze bardziej intensywne prace w kierunku inwestycji na przejazdach drogowo-kolejowych – zapewnił szef resortu.
Z utrudnieniami pasażerowie muszą się liczyć do końca dnia. Wśród propozycji zmian znalazło się także zaostrzenie kar za złamanie przepisów drogowych na przejazdach kolejowych.
TV Trwam News



