Czy to powinna być uroczystość państwowa?

Wypowiedź prof. Wojciecha Polaka dla audycji Aktualności Dnia w Radia Maryja

Prawo do godnego pogrzebu ma każdy. O tym nie dyskutujemy. Jeżeli generał Jaruzelski się nawrócił, to także Kościół ma prawo podjąć decyzję o pogrzebie z udziałem księdza. Problem jest jednak w czymś innym. Problemem jest to, czy ten pogrzeb powinien mieć charakter państwowy, uroczysty, wojskowy oraz czy miejscem spoczynku Jaruzelskiego powinny być Powązki – nasza narodowa nekropolia.

Uważam, że nie, ponieważ Wojciech Jaruzelski był po prostu człowiekiem, który zrobił bardzo dużo zła. Jego życiorys jest właściwie życiorysem czarnym – mówiąc wprost – życiorysem zbrodniarza. Generał Jaruzelski brał udział w niszczeniu naszego podziemia niepodległościowego w latach 40. Potem robił karierę w Ludowym Wojsku Polskim. Wkrótce został szefem Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego i wydał słynną instrukcję nakazującą odpowiednie traktowanie kleryków powoływanych do wojska.

Zadaniem służby wojskowej kleryków było to, żeby ci klerycy nie wrócili do seminariów duchownych. Indoktrynacja, próby urabiania, szykany – to wszystko działo się z jego rozkazu. Awansuje dalej, jest szefem sztabu, ministrem obrony narodowej. W 1968 roku jest jedną z osób odpowiedzialnych za zbrodniczą interwencję w Czechosłowacji.

W 1970 roku ponosi współodpowiedzialność za strzelanie do robotników w Gdańsku. Później zostaje ministrem obrony narodowej, ale także wysokim dygnitarzem partyjnym w otoczeniu Edwarda Gierka. Trzeba powiedzieć wprost: odpowiada za wszystkie błędne, złe, czy szkodliwe dla Polski posunięcia ekipy Edwarda Gierka.

W latach 1980 – 1981 robi błyskawiczną karierę – zostaje premierem, pierwszym sekretarzem partii. Sowieci pokładają w nim nadzieje ponieważ liczą, że wprowadzi stan wojenny. Jest to jeden z najczarniejszych okresów w dziejach Polski. Oceniamy liczbę ofiar stanu wojennego na 100 osób- ta liczba obciąża sumienie generała. Tak naprawdę ta liczba była większa.

Trudno jest te wszystkie ofiary ustalić. Są to nie tylko ofiary śmiertelne. Są to ludzie zamykani w więzieniach, obozach internowania, prześladowani, bici, poniewierani. To setki tysięcy osób zmuszonych do emigracji – to jest upadek gospodarczy Polski. Dodajmy, że generał Jaruzelski wprowadzając stan wojenny apelował do sowietów, do Breżniewa, do Kuligowa, żeby – jeżeli on własnymi siłami nie da rady zniszczyć „Solidarności” – armia sowiecka wkroczyła do Polski.

KLIKNIJ, aby wysłuchać całej wypowiedzi.

drukuj