fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Częstochowa: Prokuratora umorzyła sprawę dotyczącą profanacji obrazu Matki Bożej

Częstochowska prokuratora umorzyła sprawę dotyczącą profanacji obrazu Matki Bożej z tęczową aureolą, który pojawił się na tzw. marszu równości.

W ocenie prokuratury osoby, które niosły obraz, nie dopuściły się przestępstwa obrazy uczuć religijnych. Dochodzenie toczyło się w Prokuraturze Rejonowej Częstochowa-Północ.

Zawiadomienie złożyło kilka osób, które obserwowały marsz w Częstochowie i poczuły się urażone zachowaniem organizatorów i uczestników zgromadzenia.

Decyzja prokuratury budzi sprzeciw i zaniepokojenie. Ks. prof. Paweł Bortkiewicz, wykładowca akademicki, uważa, że powinniśmy patrzeć na naruszenia wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej tak, jak na znieważenie flagi państwowej.

– Sprawa dotyczy niezwykle istotnej kwestii, jaką jest ingerowanie w przestrzeń wartości religijnych nas, katolików, poprzez ludzi, którzy usiłują – jak się okazuje – w sposób bezkarny dewastować przestrzeń wartości religijnych. To jest bardzo niepokojące. Muszę jednocześnie przyznać, że dla mnie pojęcie obrazy uczuć religijnych od początku tego sporu było pojęciem, które może prowadzić do tego typu rozstrzygnięć. O wiele bardziej sensownym byłoby spoglądanie na tego typu zjawiska nie tyle z punktu widzenia obrazy uczuć religijnych, ile obrazy pewnych wartości powszechnie uznawanych za cenne – wskazuje ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Warto jednak przypomnieć, że częstochowska prokuratura prowadziła wcześniej podobne postępowanie, dotyczące transparentu z białym orłem na tęczowym tle. Pojawił się on na innym tzw. marszu równości w tym mieście.

Także w tym przypadku prokuratura nie dopatrzyła się przestępstwa i umorzyła śledztwo. Biegły ocenił, że niesiony podczas manifestacji przedmiot trudno uznać za flagę.

RIRM

drukuj