Czas prześladowań

10 listopada br. na całym świecie chrześcijanie wszystkich denominacji obchodzą Światowy Dzień Modlitwy za Kościół Prześladowany, w Polsce realizowany pod nazwą Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Dla nas, Polaków, jest to szczególny czas, ponieważ w okolicach każdej drugiej niedzieli listopada (wspomniany dzień pamięci o chrześcijanach, którzy doznają różnego rodzaju ucisku, przypada właśnie na ten okres) obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości.

To wspaniałe, że możemy połączyć te dwa wydarzenia. 123 lata zniewolenia, opresji, okupacji, walk narodowo-wyzwoleńczych, prześladowań realizowanych przez zaborców, najeźdźców i okupantów o twarzach m.in. zbrodniczych totalitaryzmów, komunizmu i narodowego socjalizmu, jakich doznawał nasz Naród i Kościół (bo Kościół i polski Naród to jedno), hartowały nasze społeczeństwo. Cierpieliśmy, ale nie zostaliśmy zwyciężeni. „Polacy mają doświadczenie w cierpieniu, dlatego mogą nas dobrze zrozumieć” – mówią dziś prześladowani chrześcijanie z ponad 70 krajów świata. Ponieważ wciąż w świecie komunizmu (Korea Płn., Chiny, Laos), hinduizmu (Indie, Nepal), buddyzmu (Birma, Sri Lanka, Bhutan), islamu (Arabia Saudyjska, Iran, Indonezja), dyktatur (Zimbabwe, Białoruś), wojen domowych (Demokratyczna Republika Konga, Republika Środkowoafrykańska) trwają krwawe prześladowania, międzynarodowe dzieła chrześcijańskie obecne w Polsce, takie jak katolicka Pomoc Kościołowi w Potrzebie, ekumeniczny Open Doors i protestancki Głos Prześladowanych Chrześcijan, organizują z tej okazji różne akcje i kampanie uświadamiające Polaków o zasięgu i skali tego skandalicznego zjawiska, jakim jest ucisk wyznawców Chrystusa w XXI wieku.

Włączmy się aktywnie w te kampanie. Pamiętajmy, że my, Polacy, nadal jesteśmy symbolem dla walczących o swoją wolność narodów. Jednym z takich przykładów jest Wietnam pod okupacją komunistów. Chrześcijanie, przede wszystkim katolicy, są niszczeni i tłamszeni przez totalitarny system komunistyczny od czterech dekad. Dla nich jesteśmy wzorem. Polska to do dziś symbol walki z sowieckim i komunistycznym okupantem. Kościół katolicki w Wietnamie jest ostoją wolności dla wszystkich marzących o wyzwoleniu, o demokracji, o przegnaniu upiora komunizmu. Kościół katolicki to oaza swobód obywatelskich, obrońca godności ludzkiej, w której chronią się nie tylko katoliccy aktywiści, działacze na rzecz praw człowieka, ale również protestanci, a nawet wyznawcy innych religii oraz ateiści. Stwórzmy w tym dniu przestrzeń czasową dla osobistej modlitwy w intencji prześladowanych, poszukajmy sposobów przekazania im konkretnej pomocy duchowej i finansowej. Włączmy się w inicjatywy obywatelskie, które będą wywierały presję na decydentów politycznych, w celu wsparcia wszystkich dotkniętych plagą prześladowań, pracując i realizując misję Jezusa Chrystusa, „aby wszyscy stanowili jedno” (J 17, 21).

Autor jest socjologiem, pracownikiem naukowym Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, zajmuje się badaniem prześladowań chrześcijan na świecie.

 

Dr Tomasz M. Korczyński

drukuj