fot. opendoors.pl

Chrześcijańscy uchodźcy narażeni na prześladowanie religijne

Chrześcijanie są narażeni na szykany i prześladowania ze strony muzułmanów w ośrodkach dla uchodźców w Niemczech – wynika z raportu organizacji Open Doors.

Współpracownicy organizacji pomagającej prześladowanym chrześcijanom przeprowadzili sondaż wśród 231 imigrantów. Ponad 80 proc. pytanych podało, że przebywając w zbiorowych ośrodkach dla uchodźców byli narażeni na szykany ze strony współmieszkańców wyznających islam. W szczególnie trudnej sytuacji byli imigranci z Iranu i Afganistanu, którzy przeszli z islamu na chrześcijaństwo.

Europoseł Prawa i Sprawiedliwości prof. Ryszard Legutko zwrócił uwagę, że taka sytuacja utrzymuje się od dłuższego czasu i nie można przechodzić nad nią do porządku dziennego.

– Trzeba bardzo wyraźnie w grupach czy w tych miejscach, gdzie uchodźcy przebywają oddzielić chrześcijan od muzułmanów i trzeba chrześcijan, ponieważ są mniejszością w tym środowisku, otoczyć opieką, ochroną. Pytanie, co rząd federalny bądź inne rządy będą w stanie zrobić. Na razie ruch w tym kierunku jest bardzo nieśmiały, ponieważ oni są sparaliżowani tą ideologią multi-kulti i polityczną poprawnością, że nie można w ogóle przedstawiać tej fali muzułmanów jako problemu – podkreśla prof. Ryszard Legutko.

W zeszłym roku do Niemiec przyjechało ponad 1,1 mln azylantów – większość z nich to muzułmanie z Bliskiego Wschodu i Afryki.

RIRM

drukuj