fot. PAP/Marek Zakrzewski

Była dziennikarka Magdalena Sobkowiak-Czarnecka awansowała na pełnomocnika rządu ds. wzmocnienia odporności państwa – czeka nas casus Ewy Kopacz 2.0?

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka – była pełnomocnik rządu ds. wdrażania programu SAFE. Od niedawna – wiceminister obrony narodowej. Teraz także pełnomocnik rządu ds. wzmocnienia odporności państwa. Media spekulują, czy na rok przed wyborami zastąpi premiera Donalda Tuska.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zyskała rozgłos jako pełnomocnik rządu ds. programu SAFE. Niespełna dwa tygodnie temu awansowała na wiceszefa MON-u. Teraz objęła nową funkcję.

– Nową pełnomocniczką rządu ds. wzmocnienia odporności państwa będzie pani właśnie minister Sobkowiak-Czarnecka, która przestaje pełnić funkcję pełnomocnika rządu ds. wdrażania instrumentu SAFE – mówił Adam Szłapka, rzecznik rządu.

 Pełnomocnik rządu ds. wzmocnienia odporności państwa zajmie się kolejnym etapem programu SAFE.

– Po pierwsze, dopilnowanie tego, żeby wszystkie projekty, które zostały zamówione, umowy, które zostały podpisane w ramach mechanizmu SAFE, zostały na czas wykonane przez polski przemysł zbrojeniowy. Po drugie, to jest kwestia negocjacji z partnerami zagranicznymi w ramach wspólnych zakupów – powiedziała wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

Szefowa Polski 2050, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, pogratulowała nowej pełnomocnik, ale zauważyła, że rola nowej pełnomocnik powinna wykraczać poza kwestie militarne.

– Dzisiaj odporność państwa to jest uleczona ochrona zdrowia, to są sprawiedliwe podatki, to są spółki Skarbu Państwa i samorządowe, które są dobrze zarządzane – oznajmiła minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Media spekulują, że Magdalena Sobkowiak-Czarnecka może nastąpić Donalda Tuska na fotelu premiera.

– Aby przyjęła na siebie odium jakichś niepopularnych decyzji, a ponadto by swoją osobą sprawiła wrażenie świeżości i nowych pomysłów koalicji – zaakcentował dr Marek Popielarski, politolog.

Podobnie Donald Tusk zrobił w 2014 roku, na rok przed wyborami parlamentarnymi, kiedy wyjechał do Brukseli, a jego miejsce zajęła Ewa Kopacz.

– Jest to kolejny twór stworzony stricte pod kątem politycznym, natomiast nie spodziewam się jakichś rewelacji merytorycznych, jakiegoś wielkiego wkładu w rozwój bezpieczeństwa naszego kraju – zwrócił uwagę Sebastian Trojak, ekspert do spraw bezpieczeństwa.

Politycy koalicji rządowej zaprzeczają, jakoby miało dojść do zmiany na stanowisku premiera.

– Ja już tyle nazwisk słyszałem, kto będzie przyszłym premierem, tak że zostawmy najpierw to wyborom – przekonywał Jarosław Rzepa, poseł PSL.

W weekend Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zaliczyła medialną wpadkę. Po obchodach 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956 roku w mediach społecznościowych zamieściła fotografię. Internauci, w tym wicerzecznik PiS, Mateusz Kurzejewski zauważyli, że zdjęcie zmieniono za pomocą sztucznej inteligencji. Zamienione godło na czapce żołnierza, usunięto dystynkcje z jego pagonów, ale nie tylko.

„Szacunek za udział w uroczystościach, ale z jakiego powodu przerobiła Pani zdjęcie (załączam oryginał) w AI żeby usunąć napis >>Narodowcy RP<< na koszulce mężczyzny, który stoi za Panią?” – napisał Mateusz Kurzejewski.

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka próbowała przekonać, że zmiany były błędem sztucznej inteligencji i nie były zamierzone.

TV Trwam News

drukuj