Bruksela/ Otwarto siedzibę Europejskiego Funduszu na rzecz Demokracji

W Brukseli została otwarta siedziba Europejskiego Funduszu na rzecz Demokracji. Fundusz ten ma służyć wspieraniu przemian demokratycznych w południowym i wschodnim sąsiedztwie UE, m.in. w krajach Afryki Północnej czy na Białorusi.

Z inicjatywą pomysłu wyszedł w styczniu 2011 roku minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Inicjatywę wsparli wówczas m.in. przedstawiciele krajów członkowskich UE, PE oraz Komisji Europejskiej, a także Catherine Ashton.

Nasz kraj przekazał na siedzibę funduszu budynek dawnej polskiej ambasady w Belgii. Niemcy i Szwedzi – dawni sojusznicy Radosława Sikorskiego krytykują projekt.

Poseł Krzysztof Szczerski akcentuje, że Europejski Fundusz na rzecz Demokracji to rodzaj politycznej zabawki w  rękach urzędników europejskich.

 – Po pierwsze, wciąż nie ma dla tego funduszu pełnych finansów. To jest tak, że on funkcjonuje na specjalnych zasadach prawnych. Tworzony jest wtedy, kiedy realnie złożą się na niego państwa członkowskie. Póki co, Niemcy nie dokonali swojego wkładu do tego funduszu, więc on na razie jest symboliczny. Tam są jakieś środki z Komisji Europejskiej. Polska swój wkład wniosła, ale dopóki nie będzie dużej sumy finansowej to mamy do czynienia z polityczną zabawką – podkreślił poseł Krzysztof Szczerski.

 

RIRM

drukuj