fot. PAP/Jacek Turczyk

Będą zmiany wieku szkolnego

Prawo i Sprawiedliwość złoży dziś do laski marszałkowskiej projekt nowelizacji ustawy, która przywracająca rodzicom możliwość decydowania czy ich dziecko pójdzie do szkoły w wieku sześciu lat.

Projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty zakłada, że obowiązek szkolny będzie istniał od siódmego roku życia.

To realizacja kolejnej obietnicy i odwrócenie szkodliwej ustawy pseudo-reformy przymusowego wcielania sześcioletnich dzieci do szkół – mówiła dziś w Sejmie poseł Prawa i Sprawiedliwości Marzena Machałek.

– Mamy ten projekt przygotowany. Zawiera on kilka kwestii, m.in. to, że dziecko miedzy trzecim a piątym rokiem życia będzie miało prawo do korzystania z wychowania przedszkolnego. Powracamy do zerówek, czyli obowiązkowej edukacji przedszkolnej w wieku sześciu lat. Oczywiście chcę powiedzieć jasno, że dzieci sześcioletnie będą się uczyć. Będą się uczyć w zerówkach, bowiem zmieniamy podstawę programową. Wracamy do tego, co było za tych czasów, kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość, kiedy ministrem był prof. Ryszard Legutko. Dzieci w zerówkach będą miały naukę czytania i pisania – zwróciła uwagę Marzena Machałek.

Poseł dodała, że dzieci sześcioletnie będą mogły na wniosek rodziców rozpocząć edukację w szkole. Są jednak dwa warunki: dzieci urodzone do pierwszego września będą musiały odbyć wcześniej edukację przedszkolną lub mieć opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej. Z kolei dzieci urodzone od września do grudnia będą musiały udać się do poradni psychologiczno-pedagogicznej.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj