Banderowska Ukraina gloryfikuje zbrodniarzy
Ukraina nie wycofuje się z gloryfikowania zbrodniarzy z OUN-UPA. Tych, którzy krytykują działania władz w Kijowie, próbuje oskarżać się o sprzyjanie Rosji.
Ukraińcy cały czas relatywizują historię dotyczącą ludobójstwa na Wołyniu. Nie chcą się także wycofać ze skandalicznej decyzji o nadaniu imienia „Bohaterów UPA” jednej z jednostek wojskowych. W planach są także kolejna upamiętnienia zbrodniarzy. Napięcie jest wykorzystywane do snucia oskarżeń o sprzyjanie Rosji.
– Obecne napięcie między Polską i Ukrainą wykorzystuje Rosja, która szerzy propagandy po obu stronach granicy. Nawet Jarosław Kaczyński wielokrotnie mówił, że wspieranie Ukrainy leży w interesach Polski. Także Karol Nawrocki ostrzegał, że Rosja będzie wykorzystywać obecny kryzys w relacjach polsko-ukraińskich. Jak Pan uważa, co Polska może zrobić, żeby skutecznie walczyć z rosyjską dezinformacją i nie dopuścić do osłabienia współpracy z Ukrainą? – mówiła Maria Czerniachowska z ukraińskiej redakcji „Slawa TV”.
Odpowiedzialność za to, co się teraz dzieje, w pełni ponosi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski – wskazał kandydat PiS na premiera, dr hab. Przemysław Czarnek.
– Polska może naciskać na Pana Zełeńskiego, który zachował się w sposób haniebny i obrzydliwy, także antyukraiński w stosunku do relacji polsko-ukraińskich. Polska może przypominać to, co Ukraińcy piszą na porach internetowych i w social mediach, że gdyby nie Polska pomoc i polskiego społeczeństwa w pierwszych tygodniach i miesiącach pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę, nie byłoby już dzisiaj Ukrainy niepodległej i Zełeński nie byłby prezydentem. Polska może żądać szacunku, zwykłego szacunku w relacjach dwustronnych. Dokładnie takiego, jakiego Polska okazała szacunku Ukrainie przy pierwszych godzinach i dniach pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę. Polska żąda przestrzegania tych zasad w wzajemnych relacjach i żąda natychmiastowego wycofania się Pana Zełeńskiego, który swoimi decyzjami gloryfikując ludobójców z OUN-UPA, przyczynia się do tego, że Moskwa się cieszy – dodał.
Prawo i Sprawiedliwość chce przyjęcia przez Sejm uchwały w sprawie uczczenia pamięci ofiar ludobójstwa na Wołyniu.
TV Trwam News



