fot. PAP/Tytus Żmijewski

B. Nowak: Szkoła reformy minister Barbary Nowackiej to wzorcowy model społeczności ustroju totalitarnego, gdzie wszystko jest poddane kontroli przez odpowiednią władzę

Narzucona przez Barbarę Nowacką reforma edukacji nie dopuszcza do rozwoju młodego człowieka. Może nie wszyscy wiedzą, ale „profil absolwenta” to model, do którego ma się formatować młodego człowieka, gdzie na każdym etapie jego nauki czuwa nad nim „grupa specjalistów”. W skład „oceny funkcjonalnej” wchodzą informacje o funkcjonowaniu dziecka w rodzinie i środowisku koleżeńskim i innym, czyli pełna infiltracja. Dane pozyskane z otoczenia ucznia będą umieszczane na cyfrowej platformie. To już jest kompletna kontrola aparatu państwa nad młodym człowiekiem i jego rodziną – tłumaczyła Barbara Nowak, była małopolska kurator oświaty, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Maturę zdało 80 proc. tegorocznych absolwentów wszystkich szkół ponadpodstawowych. Barbara Nowak odniosła się do wyników egzaminu dojrzałości w kontekście reformy edukacji przeprowadzanej przez „koalicję 13 grudnia”.

– Młodzi ludzie zaczynają mieć problemy z pisaniem obszerniejszych wypowiedzi: pojawiają się trudności z formułowaniem myśli, a nawet z logicznym myśleniem (…). Sposób nauczania daje efekty i to w bardzo krótkim okresie (…). Nakreślono nową filozofię szkoły, tj. rezygnacja z osiągnięć cywilizacji chrześcijańskiej, czyli szkoły klasycznej, gdzie stawiamy zawsze na rozwój indywidualny człowieka, na rozwój jego talentów, umiejętności. Zawsze powiązane to było z trudem zdobywania wiedzy i wchodzenia na kolejne szczeble wtajemniczenia, na szczeble mądrości (…).  Pani Nowacka triumfalnie ogłosiła całkowitą zmianę szkoły. Obawia się oczywistych skojarzeń z rewolucją i ideologią genderową niszczącą zachód Europy. Jest to rewolucja i to w pełnej krasie, a jej elementami jest formatowanie uczniów i nauczycieli – podkreśliła była małopolska kurator oświaty.

Świadectwa części uczniów w Polsce zawierały błędy. Dla niektórych taka pomyłka oznacza odrzucenie w procesie rekrutacyjnym do szkół średnich.

– To wszystko są sytuacje, które pokazują, że temu ministerstwu nie zależy na tym, żeby był odpowiedni komunikat do ucznia, bo go nie szanuje. Nie szanuje również pracy nauczycieli. Czymś innym się zajmował – walką z lekcjami religii, walką z katolikami, walką z polskością, z nauczaniem historii, języka polskiego. To zdecydowanie zajmuje dzisiaj umysły osób prowadzących ministerstwo, pani Nowackiej i jej ekipy – dodała.

Gość Radia Maryja podkreśliła, że narzucona przez Barbarę Nowacką reforma edukacji nie dopuszcza do rozwoju młodego człowieka. Podała tu przykład „profilu absolwenta”, którego efektem ma być uczeń podatny na manipulacje.

– Może nie wszyscy wiedzą, ale „profil absolwenta” to taki dopracowany model, do którego ma się formatować młodego człowieka, gdzie na każdym etapie jego nauki czuwa nad nim grupa specjalistów, typu doradca do spraw ucznia, psycholog i inni. I to właśnie oni wraz z nauczycielami będą mieli do dyspozycji już inną ocenę ucznia. Ocenę, która nazywa się oceną funkcjonalną. Jest to ocena wystawiana nie tylko z osiągnięć zaprezentowanych przez ucznia. W skład tej oceny wchodzą informacje o funkcjonowaniu dziecka w rodzinie, w środowisku koleżeńskim i innym, czyli pełna infiltracja. Dane pozyskane z otoczenia ucznia będą umieszczane na cyfrowej platformie. To już jest kompletna kontrola aparatu państwa nad młodym człowiekiem i jego rodziną – zaznaczyła Barbara Nowak.

Gość „Aktualności dnia” podsumowała skutki eksperymentów prowadzonych dziś w oświacie.

– Szkoła reformy Nowackiej to ma być taki wzorcowy model społeczności ustroju totalitarnego, gdzie wszystko jest poddane kontroli przez odpowiednią władzę. I nie chodzi tylko o to, że ucznia będzie się formatować, ale również nauczyciela, chociażby poprzez pomysł oceny funkcyjnej. Będzie to miało wpływ na całe środowisko ucznia, a więc i rodzinę. Wszystko to ma się zaczynać od przedszkola (…). Sytuacja jest naprawdę katastrofalna. To ogromnie niebezpieczna sprawa, którą zaplanowano i którą w ramach wprowadzenia ideologii gender oraz ideologii, które niszczą nasz świat cywilizacji chrześcijańskiej, z rozpędem ma wejść do szkoły od 2026 roku, jednak już dzisiaj przygotowują szkołę do zmiany ideologicznej – wskazała była małopolska kurator oświaty.

Cała rozmowa z Barbarą Nowak dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj