fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Adwokaci zrzeszeni w Opolskiej Izbie Adwokackiej protestują

Adwokaci zrzeszeni w Opolskiej Izbie Adwokackiej utrzymują akcję protestacyjną. W jej ramach Opolska Izba Adwokacka nie przekaże listy obrońców z urzędu. Minister Borys Budka nie przedstawił merytorycznych rozwiązań dotyczących stawek za sprawy z urzędu.

Środowisko adwokackie podkreśla, że stawki z tego tytułu nie zmieniły się od 2002 r. Problem ten dotyka szczególnie młodych członków palestry.

Do Naczelnej Rady Adwokackiej wpłynął w połowie lipca projekt rozporządzenia ministra sprawiedliwości zmieniający rozporządzenie dotyczące opłat, jednak nie są one satysfakcjonujące – mówi mec. Seweryn  Plebanek, wicedziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Opolu.

– Propozycja, z którą mieliśmy okazję się zapoznać, przedłożona przez ministra w połowie lipca, była propozycją pozorną, ponieważ polegała na zmianie zaledwie kilku stawek w wybranych kategoriach prac. Wprowadzała także zapis, który prowadzi praktycznie do obniżenia wynagrodzenia realnie zasądzanego od spraw, w których występujemy, jako obrońcy z urzędu. Uznając takie działania ministra sprawiedliwości za niesatysfakcjonujące, postanowiliśmy konsekwentnie utrzymywać akcję protestacyjną i nie przedłożyć list prezesom sądów – powiedział mec. Seweryn Plebanek.

Od jutra obowiązuje nowa procedura karna. Według niej, każdy oskarżony ma prawo do pełnomocnika z urzędu. Jednak sądy bez listy obrońców z urzędu nie będą w stanie tego zapewnić.

RIRM

drukuj