B. Budka działał na szkodę państwa? Sprawa w prokuraturze
Ministerstwo Sprawiedliwości skierowało do Prokuratury Generalnej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego szefa resortu Borysa Budkę z Platformy Obywatelskiej – poinformowała dziennik ,,Rzeczpospolita”.
Prokuratura miałaby sprawdzić, czy Budka przed zakończeniem sprawowania urzędu nie dopełnił obowiązków służbowych i działał na szkodę państwa. Chodzi o decyzję o podwyżce opłat za usługi adwokatów i radców prawnych – o wzrost wynagrodzenia za prowadzenie spraw z wyboru i z urzędu.
Według gazety Borys Budka jest oskarżany o ,,celowe zaniechania podczas powstawania rozporządzeń”. Akty prawne miały być podpisywane bez odpowiednich uzgodnień w ministerstwie.
Zmiany stawek nie zostały uwzględnione w systemie teleinformatycznym.
Jak mówi Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, sprawa jest dla byłego ministra Budki kompromitująca i powinien on zrzec się mandatu poselskiego.
– Trzy dni przed wyborami minister sprawiedliwości podpisała rozporządzenie, w którym podnoszono stawki radcowskie. Średnio było to 50 procent na różnych poziomach. Oczywiście koszty tego ponosi zwykły obywatel. Może nie byłoby w tym jeszcze nic złego, gdyby nie fakt, że akurat minister Budka jest radcą prawnym i działał w pewnym sensie we własnym interesie, bo przecież było wiadomo, że Platforma traci władzę. On natomiast nie był pewny, czy zdobędzie mandat poselski. W związku z tym, na tych podwyżkach, jeśli nie zostałby posłem, zyskałby też on jako radca prawny. Jakby najgorsze w tym wszystkim jest to, że pominięto wszelkie procedury związane z podnoszeniem takich stawek. Ministerstwo ma obowiązek przeprowadzić konsultacje, policzyć skutki finansowe, a nie policzono dobrze tych skutków finansowych. Ponadto tak się spieszono, żeby podnieść te stawki, że nie przygotowano dobrze systemu informatycznego – przypomina wiceminister Patryk Jaki.
Zmiany – jak napisała gazeta powołując się na treść zawiadomienia – zostały wprowadzone bez analizy skutków finansowych.
Były minister Borys Budka odnosząc się do sprawy, ocenił, że jest to ,,zemsta polityczna”.
RIRM
