fot. flickr.com

75 tys. osób potrzebnych do kontroli wyborów prezydenckich

Nawet 75 tys. osób jest potrzebnych, aby nadzorować przebieg najbliższych wyborów prezydenckich – powiedział prof. Stanisław Mikołajczak.

Przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako jeden z przedstawicieli 78 organizacji podpisał się pod aktem założycielskim Ruchu Kontroli Wyborów.

Ruch powołano w reakcji na nieprawidłowości jakie miały miejsce podczas ostatnich wyborów samorządowych. Oddano rekordowo nieważną liczbę głosów w wyborach do sejmików wojewódzkich.

Prof. Stanisław Mikołajczak zapowiedział, że w najbliższym czasie Ruch będzie organizował szkolenia dla osób, które przyłączą się do akcji.

Pierwszy etap to zgromadzenie kilkudziesięciu tysięcy osób, które będą chciały wejść albo do komisji wyborczych, zgłoszonych przez komitety wyborcze, albo będą chciały być mężami zaufania. Potrzeba nawet 75 tys. osób, żeby obstawić wszystkie komisje wyborcze, aby zapewnić przejrzystość wyborów. Ludzie ci będą mieli postawione konkretne zadania, które będą realizować po odpowiednim przeszkoleniu –  powiedział prof. Stanisław Mikołajczyk.

Najbliższe szkolenie odbędzie się 14 marca. Członkowie Ruchu Kontroli Wyborów najprawdopodobniej nie poprzestaną na wyborach prezydenckich. Na jesieni odbędą się wybory parlamentarne.

RIRM

drukuj