fot. PAP

Cyfrowa wolna amerykanka

KRRiT rozdaje koncesje bez częstotliwości, UKE przydziela częstotliwości bez koncesji. Jak z tego bałaganu naziemnej telewizji cyfrowej ma się wyłonić „ład medialny”?

Urząd Komunikacji Elektronicznej przymierza się do sprzedaży multipleksu ósmego, który może być przeznaczony do nadawania naziemnej telewizji cyfrowej na terenie całej Polski w standardzie DVB-T na częstotliwościach 174-230 mHz.

Postępowanie UKE w sprawie zagospodarowania MUX-8 wszczęto na skutek wniosku jednej z firm o przydział częstotliwości. UKE powołuje się na Prawo telekomunikacyjne (art. 116 ust. 2 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r.), które pozwala na przekazanie częstotliwości w drodze rezerwacji z ominięciem konkursu koncesyjnego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Nabywca sam decyduje, jakie programy będzie nadawać, i tylko rejestruje je w KRRiT.

Wcześniej, na podstawie tych samych przepisów, poprzednia szefowa UKE Anna Streżyńska sprzedała tzw. multipleks mobilny prywatnej spółce z Zamościa, od której przejął go Polsat za 30 mln złotych, uzyskując w konsekwencji możliwość nadawania łącznie 13 programów w sposób cyfrowy naziemny.

Za duża władza dla urzędników

Według byłej szefowej Krajowej Rady Elżbiety Kruk, oddawanie w ręce urzędników decyzji kształtujących ład medialny jest nie do przyjęcia.

– Jeśli rezerwacja częstotliwości dla telewizji naziemnej na podstawie Prawa telekomunikacyjnego zastąpi postępowanie koncesyjne KRRiT na podstawie ustawy o radiofonii i telewizji, to państwo straci możliwość kształtowania przestrzeni medialnej – twierdzi Kruk. Państwo, jak zaznacza, może zadbać o ochronę rodzimej kultury, języka czy też o równowagę światopoglądową wyłącznie w obszarze telewizji naziemnej.

Na pytanie do premiera w sprawie MUX-8 odpowiadał na ostatnim posiedzeniu Sejmu wiceminister administracji Bogdan Dombrowski.

– Ministerstwo nie ma w tym zakresie programu strategicznego – stwierdził Dombrowski. Wyjaśnił, że do przedstawienia informacji nie jest gotowy. – Bardziej przygotowaliśmy się do kwestii cyfryzacji radia – tłumaczył.

Posłanki Elżbieta Kruk i Barbara Bubula zdecydowały o skierowaniu interpelacji do premiera. W ich ocenie, postępowanie wszczęte przez UKE doprowadzi do rezerwacji częstotliwości dla podmiotu, który zostanie operatorem całego multipleksu 8, z pominięciem procedury koncesyjnej KRRiT.

Są równi i równiejsi

– Dzieje się to w sytuacji, gdy o jedno z ośmiu miejsc na MUX-1 aplikowało od kilku do kilkunastu podmiotów, gdy Telewizja Trwam, której przyznano miejsce i za nie zapłaciła, nie może ze swego prawa korzystać z braku częstotliwości, gdy TVP zapowiedziała, że potrzebuje miejsca na nowych multipleksach, słowem – gdy wyraźnie widać, że zasoby częstotliwości są dalece niewystarczające – zwracają uwagę autorki interpelacji. Ostrzegają też, że rozdysponowanie częstotliwości przez UKE może skończyć się tym, że w telewizji naziemnej zabraknie miejsca dla programów HD, tj. w wysokiej rozdzielczości. Zamieszanie z cyfryzacją jest, według nich, efektem braku polityki audiowizualnej i pełnej strategii cyfryzacji radia i telewizji, która wskazywałaby docelowy kształt rynku.

– Nie wdając się w ocenę obecnej KRRiT, koncesjonowanie to jedyna możliwość wpływania przez państwo na rynek medialny, aby służył obywatelom – podkreśla Elżbieta Kruk.

Na Zachodzie rynek medialny jest kształtowany w oparciu o strategie przyjęte na wysokim szczeblu, a nie pozostawiany urzędnikom i firmom komercyjnym.

Cichy konkurs

Sprawa rozdysponowania kolejnego multipleksu toczy się bez rozgłosu. Ogłoszenie o wolnych częstotliwościach UKE opublikował 6 listopada, a już dwa tygodnie później – 19 listopada – upłynął termin zgłoszeń. Mimo krótkiego czasu kilkanaście firm zdążyło wyrazić zainteresowanie multipleksem 8.

UKE podkreśla, że zgłoszenie nie jest równoznaczne ze złożeniem wniosku o częstotliwości. Duża liczba chętnych spowodowała, że trzeba będzie ogłosić przetarg. Wygra ten, kto więcej zapłaci.

Pięciu spośród chętnych już wcześniej otrzymało miejsca na multipleksach dla kanałów cyfrowych naziemnych. Jest wśród nich Telewizja Polska, która zajmuje cały MUX-3, ale – jak twierdzi – po opuszczeniu czterech miejsc na MUX-1 (zajmowanych tymczasowo) zabraknie jej miejsca na nadawanie naziemne TVP Polonia i TVP Info oraz rozpowszechnianie TVP1 i TVP2 w formacie HD (co wymaga podwójnych częstotliwości). Kolejnym chętnym do zajęcia MUX-8 jest spółka Agora wraz z partnerem – Kino Polska – które wcześniej uzyskały miejsce na MUX-1 dla kanału filmowego pod nazwą Stopklatka TV. W kolejce ustawiła się też spółka Info-TV-FM, która z ramienia Cyfrowego Polsatu jest operatorem czwartego multipleksu z Telewizją Mobilną, oraz Zjednoczone Przedsiębiorstwa Rozrywkowe (ZPR), które posiadają na MUX-1 dwa kanały – Eska TV i Polo TV, a wkrótce mają ruszyć z telewizją Fokus.

Zainteresowanie MUX-8 wyrazili też nadawcy satelitarni: Discovery Polska, TVR, TVS oraz kilka innych podmiotów, a prawdopodobnie także spółka Emitel, operator MUX-1, MUX-2 i MUX-3.

Małgorzata Goss

drukuj