fot. PAP/Tytus Żmijewski

Wielkopolska: B. Szydło weźmie udział w posiedzeniu wojewódzkiego sztabu kryzysowego

Premier Beata Szydło weźmie udział w posiedzeniu wojewódzkiego sztabu kryzysowego w Wielkopolsce. Podczas spotkania podsumowane zostaną dotychczasowe działania służb po nawałnicach.

W nawałnicy, która przeszła niedawno nad Polską najbardziej ucierpiały województwa: pomorskie, kujawsko-pomorskie oraz wielkopolskie. Do tego ostatniego uda się tym razem premier Beata Szydło, aby podsumować dotychczasową pracę służb. Jak wskazywał niedawno szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Błaszczak, nie zawsze była ona przeprowadzona prawidłowo.

– Jeżeli miałbym uwagi, to bardziej są to uwagi skierowane do tych, którzy są odpowiedzialni za organizowanie zespołów, centrów zarządzania kryzysowego na poziomie gmin i powiatów. Nie zawsze to wszystko było przeprowadzane, tak jak przeprowadzane być powinno – wskazywał minister Mariusz Błaszczak.

Wcześniej premier odwiedziła Chojnice w województwie pomorskim. Poinformowała wówczas, że poszkodowani mogą liczyć na pomoc rządu.

– Apel i prośba do kolegów samorządowców, żebyście państwo jak najszybciej przede wszystkim prowadzili tę akcję informacyjną, przygotowywali wnioski po to, żebyśmy mogli jak najszybciej te pieniądze wypłacić – mówiła premier.

A chodzi o naprawdę duże pieniądze, bo ponad 42 miliony złotych. Skierowane będą one do 7300 poszkodowanych rodzin. Jedno ze zniszczonych gospodarstw premier Beata Szydło odwiedzi podczas dzisiejszej wizyty w Wielkopolsce.

Poprzednia taka wizyta pozwoliła poszkodowanym przedstawić szefowej rządu największe problemy, z którymi borykają się po nawałnicy. Chodzi m.in. o nagły wzrost cen materiałów budowlanych. Premier zareagowała wówczas od razu.

– Myślę, że powinniśmy się solidaryzować z mieszkańcami, z nieszczęściem. Nie wykorzystujmy tej sytuacji do tego, żeby utrudniać przez to, że te materiały będą w tej chwili droższe – apelowała Beata Szydło.

Nawałnica, która nawiedziła Polskę 11 sierpnia, zniszczyła dziesiątki tysięcy hektarów lasów oraz kilka tysięcy gospodarstw. Obecnie szacowane są straty, może to jednak potrwać do końca sierpnia.

TV Trwam News/RIRM

drukuj