fot. PAP Zofia Bichniewicz

Min. Z. Ziobro: Nadchodzące wybory mają szczególne znaczenie na tle historii wyborów od 1989 roku. Te wybory są o najwyższą stawkę

Bardzo wiele osób zwraca uwagę, że nadchodzące wybory mają szczególne znaczenie na tle historii wyborów od 1989 roku. Te wybory są o najwyższą stawkę – mówił „Rozmowach niedokończonych” na antenie Radia Maryja i  TV Trwam Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, lider Suwerennej Polski. Polityk komentował m.in. kwestię bezpieczeństwa państwa oraz antypolskiego filmu „Zielona granica”.

Wielu polityków i komentatorów powtarza, że od wyników niedzielnych wyborów zależy przyszłość Polski.

– Bardzo wiele osób zwraca uwagę, że te wybory mają szczególne znaczenie na tle historii wyborów od 1989 roku. Wybory 4 czerwca 1989 r. – na poły tylko demokratyczne – niosły za sobą przełom, były znakiem sprzeciwu wobec komunizmu, natomiast one nie niosły w pełni wolnego systemu. Zresztą myślę, że z perspektywy tych już przeszło 30 lat mamy świadomość, że aby mówić o demokracji i wolnej Polsce, nie wystarczy tylko i wyłącznie się opierać na wyborach. Tylko trzeba stworzyć cały świat kultury, uczelni, nauki, mediów i wielu innych instytucji, aby prawdziwy głos wolnej, niepodległej Polski docierał do każdego domu. To jest proces, w którym dalej jesteśmy – mówił Zbigniew Ziobro.

Zaznaczył, że proces ten jest zagrożony, ponieważ niektórzy zamierzają odebrać Polsce niepodległość i suwerenność.

– Zacznę paradoksalnie od zagrożeń związanych z Zachodem. (…) Pierwsza sprawa to są plany Niemiec budowy jednego państwa europejskiego. To nie byłoby państwo sfederalizowane na wzór Stanów Zjednoczonych, gdzie wszystkie stany mają równe prawa, tylko to byłoby państwo z ogromną dysproporcją siły, przeniesioną do Berlina. O to chodzi Niemcom – zaznaczył lider Suwerennej Polski.

W ramach budowania superpaństwa Niemcy chcą likwidować państwa narodowe.

– Z całą pewnością z tego powodu zależy im tak bardzo na tym, żeby Tusk został premierem, żeby opozycja wygrała, bo oni chcą odbierać Polsce niepodległość, wykorzystując swoje zasoby, swoich ludzi, którzy będą udawać, że są patriotami, będą sobie przyklejać serduszka, żeby wprowadzać w błąd tak jak ten diabeł, który się w ornat ubiera (…). Tak jak w tym powiedzeniu, tak i tutaj Tusk przebiera się w barwy biało-czerwone, w serduszko, w dobroć, a w rzeczywistości wobec Polski ma bardzo wrogie zamiary i chce realizować politykę Berlina – zwracał uwagę minister sprawiedliwości.

Przypomniał także, że rząd Donalda Tuska zostawił wschód Polski na pastwę Rosjan, jeśli ci zdecydowaliby się zaatakować Polskę. Likwidowane były jednostki wojskowe, a linia obrony w razie napaści ze strony Moskwy umieszczona została na linii Wisły. Obecna władza postanowiła naprawić te karygodne błędy poprzedników i znacznie poprawić bezpieczeństwo militarne Polski. Od wyniku wyborów zależy, czy wysiłki te będą kontynuowane.

– Te wybory są o najwyższą stawkę – stwierdził gość „Rozmów niedokończonych”.

Opozycja także jest świadoma tej stawki i w realizacji swoich interesów wysługuje się m.in. sferą kultury, czego najbardziej bulwersującym przykładem jest film „Zielona granica” Agnieszki Holland.

– Ta wielka zwolenniczka Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej była w stanie popełnić taki film i wykorzystywać go w kampanii wyborczej, zdając sobie sprawę, że powoduje ogromną krzywdę Polsce i Polakom, kiedy oni pokazali swoją najpiękniejszą twarz, otworzyli swoje domy i serca na miliony dzieci i kobiet z Ukrainy. Wiemy, że cały świat nas za to podziwiał. Nienawiść do Polski, która najwyraźniej tkwi w tej kobiecie, znalazła swój wyraz w tym, że stworzyła paszkwil, który ma niszczyć ten obraz nas, Polaków – podkreślał Zbigniew Ziobro.

Zaznaczył, że Polacy „zdali test chrześcijaństwa” w stosunku do uchodźców wojennych z Ukrainy.

– Pokazaliśmy najlepszą twarz, nie zamykaliśmy ludzi na stadionach czy w jakichś innych miejscach, tylko Polacy często przyjmowali ich do domu, udzielali rozmaitej pomocy, w kościołach były w tym czasie zbiórki prawie na każdej Mszy świętej – wskazał minister.

W filmie Agnieszki Holland Polacy zostali za to ukazani jako zwyrodnialcy i psychopaci.

– To jest coś kompletnie wymyślonego, urojonego, tylko że gdzieś daleko na świecie nie wiedzą, że to jest nieprawda, nie wiedzą, że to jest tworzone na użytek propagandy. Pani Holland nienawidzi Polski, nienawidzi Polaków. (…) Ona śmiała porównywać młodych polskich żołnierzy i funkcjonariuszy do niemieckich nazistów, którzy w okresie wojny wozili Żydów do obozów koncentracyjnych, do ludobójców! Jak tak można?! (…) To robi kobieta, która ma pełną świadomość, czym jest Holokaust, bo sama mówi, że jest dziedziczką osób, które zostały stracone w ramach Holokaustu. (…) Kto ma czelność porównywać polskich żołnierzy do tych zbrodniarzy? Chyba ktoś, kto jest naprawdę zdemoralizowany, wewnętrznie zły i pełen nienawiści wobec Polski i Polaków – mówił lider Suwerennej Polski.

Przypomniał, że Agnieszka Holland próbuje też narzucać fałszywą narrację, iż Polacy są odpowiedzialni za Holokaust.

– Musimy przeciw temu protestować, musimy pokazywać prawdę i musimy bronić polskich żołnierzy, polskiego munduru. Nie możemy się bać uwikłanych w politykę sądów, które by nas chciały zakneblować, jak za dawnych czasów komuny – zwrócił uwagę gość „Aktualności dnia”, odnosząc się do wyroku sądu, który zabronił mu krytykowania filmu „Zielona granica”.

Jednym z postulatów realizowanych przez obóz Zjednoczonej Prawicy, a szczególnie przez resort sprawiedliwości pod wodzą Zbigniewa Ziobry, jest reforma sądownictwa. Ma ona na celu zerwanie z upolitycznioną „kastą” sądowniczą, przyspieszenie prac wymiaru sprawiedliwości, a także przybliżenie sądów do obywateli.

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi: , ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl