fot. pixabay.com

Ks. T. Trzaska: Także człowiek wierzący przeżywa kryzys psychiczny. Wiara nie gwarantuje nam życia łatwego, bez trudności, tylko wiara nam mówi, że  w cierpieniu nie jesteśmy sami – jest z nami Bóg

Człowiek wierzący nie tylko będzie miał kryzys. Człowiek wierzący może zachorować na depresję, człowiek wierzący może zachorować na choroby czy zaburzenia i też jest obowiązany do leczenia, do tego, żeby sięgnąć po wsparcie, po pomoc specjalistyczną i nie ograniczać się tylko do modlitwy – podkreślił ks. Tomasz Trzaska, ekspert Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

10 października obchodzony był Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Dzień ten ma na celu zwrócenie uwagi na znaczenie zdrowia psychicznego oraz promowanie działań na rzecz jego ochrony. Ksiądz Tomasz Trzaska podkreślił, że każdy na jakimś poziomie potrzebuje pomocy. Każdego dnia trafiają do niego ludzie z różnymi problemami.

To nie musi być pomoc interwencyjna w sytuacji nadzwyczajnej. To może być zwykła, przyjacielska pomoc, że ktoś potrzebuje wsparcia, wysłuchania, po prostu czasem obecności. Do mnie trafiają ludzie oczywiście już z tymi poważniejszymi sprawami. Rzeczywiście w zasadzie nie ma dnia, kiedy bym nie otrzymywał zapytań czy próśb o pomoc – mówił ks. Tomasz Trzaska.

Gość Radia Maryja wskazał, że nie zawsze ludzie w kryzysie wprost mówią o potrzebie wsparcia.

Czasem to może być komunikat nawet nieświadomy, który pokazuje, że ktoś ma obniżony nastrój, smutne oczy, że jest trochę wycofany. (…) Ktoś będzie mówił, że już nie ma sił, że jest zrezygnowany, że nie układa mu się, że tak naprawdę to nie jest tak dobrze, że ma trochę trudności – zaznaczył ekspert Biura ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Dlatego pierwszą pomocą, której druga osoba może udzielić, to jest pomoc emocjonalna. Ona rozpoczyna się od tego, że ja mówię komuś, że widzę, że cierpisz, a potem zapraszam tę osobę do podzielenia się.

Im szybciej staniemy się w czyimś zainteresowaniu, tym będzie prościej pewne problemy być może zażegnać, a przynajmniej prościej będzie załagodzić niekiedy ten problem. Potem, kiedy ten problem już nabrzmiewa, kiedy ten kryzys narasta, kiedy sytuacja się wydaje coraz bardziej dramatyczna, jest po prostu nieco trudniej. Więc taka podstawowa rada dla nas wszystkich, żebyśmy po prostu mieli odwagę zainteresować się i nie myśleli, czy nie mówili, że to nie moja sprawa, albo niech ktoś inny się tym zajmie – apelował ks. Tomasz Trzaska.

Jeżeli chcemy w jakiś sposób pomóc, to możemy powiedzieć: „Słuchaj, nie jesteś sam w tym kryzysie. Jeśli będę mógł ci pomóc, to chętnie ci pomogę. Jeśli trzeba będzie poszukać nawet jakiegoś specjalistycznego wsparcia, to chętnie w tym z tobą będę. A może po prostu spędzimy razem trochę czasu”. W takim pierwszym kontakcie to najbardziej chodzi o to, żeby kogoś wysłuchać i nie podważać tego, co mówi. Nie relatywizować tego, nie mówić, że ludzie mają gorzej, czy też nie odbierać komuś prawa do tego, że go boli.  Bo my nie odbieramy prawa do bólu osobie, która fizycznie cierpi. (…) To się ładnie nazywa uprawomocnianie emocji – akcentował gość audycji „Aktualności dnia”.

Ksiądz Tomasz Trzaska zachęcał do zapoznania się ze stroną [Życie warte jest rozmowy].

Także człowiek wierzący przeżywa kryzys psychiczny. Wiara nie gwarantuje nam życia łatwego, bez trudności, tylko wiara nam mówi, że cierpienie łączy nas też z Chrystusem cierpiącym i w cierpieniu nie jesteśmy sami, w cierpieniu Bóg jest z nami.  (…) Człowiek wierzący nie tylko będzie miał kryzys. Człowiek wierzący może zachorować na depresję, człowiek wierzący może zachorować na choroby czy zaburzenia i też jest obowiązany do leczenia, do tego, żeby sięgnąć po wsparcie, po pomoc specjalistyczną i nie ograniczać się tylko do modlitwy. Pan Bóg w swojej mądrości daje też lekarzom swoją mądrość po to, żeby wspomagali ludzi, żeby leczyli. Korzystanie z lekarza, z pomocy lekarskiej nie jest przeciwne wierze, tylko wręcz wynika z wiary – wskazał duchowny.

Cała rozmowa z ks. Tomaszem Trzaską dostępna jest [tutaj].

 

radiomaryja.pl

drukuj