Zważywszy na to, że jesteśmy świadkami rewolucyjnego szturmu na polskie realia, trzeba powrócić do początków, czyli do tego, co od zawsze stanowiło istotę „prawicy”. Trzeba więc afirmować to, co realne – zaczynając od życia i rodziny, od języka, którym opisujemy świat i tworzymy siatkę pojęć. Trzeba bronić prawa naturalnego przed „jawnym lub zakamuflowanym totalitaryzmem” wdzierającym się do naszego życia kulturowego i społecznego. Trzeba czerpać z bogactwa tkwiącego w „głębi naszego Tysiąclecia”, dzięki któremu weszliśmy w obręb cywilizacji katedr i uniwersytetów – czytamy w artykule prof. Grzegorza Kucharczyka, opublikowanym w „Naszym Dzienniku”.