Pos. do PE M. Wąsik o sytuacji w polskich szkołach: Powinniśmy uspokoić nastroje. Podczas weekendu rodzicie powinni wykorzystać czas na spokojną rozmowę z dziećmi, uspokojenie ich i uświadomienie, jakie zagrożenia niesie ze sobą internet
Straszne rzeczy się wydarzyły i przyznam się, że uważam, iż to dobrze, że policja pojawiła się w szkołach. Funkcjonariusze są w stanie uspokoić pewne nastroje, wzbudzić poczucie bezpieczeństwa. Niestety doszło do sytuacji, gdzie poszła fala młodzieżowa, w dużej mierze były to wygłupy, ale niestety doszło też do zdarzeń krytycznych. Jedno zdarzenie często wywołuje następne. Właśnie zdarzenie w Ostrołęce wywołało następne zdarzenie i kilka innych prób. To jest fatalna sytuacja. Jestem daleki, żeby wykorzystywać to w sposób polityczny. Uważam, że powinniśmy uspokoić nastroje. Podczas weekendu rodzicie powinni wykorzystać czas na spokojną rozmowę z dziećmi, uspokojenie ich i uświadomienie, jakie zagrożenia niesie ze sobą internet – mówił Maciej Wąsik, poseł do PE, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.
Ostatnie tragiczne wydarzenia w polskich szkołach postawiły na pierwszym planie kwestię bezpieczeństwa dzieci i młodzieży. Po dramatycznych sytuacjach policja skontrolowała ponad 35 tysięcy placówek, a 59 osób zatrzymano w związku z posiadaniem niebezpiecznych narzędzi lub kierowaniem karalnych gróźb. Duży wpływ na zaognienie sytuacji wywołały niepokojące treści publikowane w internecie, które mogły podsycać agresję i prowadzić do naśladowania niebezpiecznych zachowań. W tej sytuacji szczególnego znaczenia nabierają obecność służb w szkołach, budowanie poczucia bezpieczeństwa oraz spokojne rozmowy rodziców z dziećmi o zagrożeniach, jakie mogą nieść za sobą internetowe treści.
– Jestem krytykiem tego rządu, ale nie jestem w stanie krytykować go za tę sytuację, która się wydarzyła. To nie jest kwestia działań rządu, to jest kwestia cywilizacyjna i pewnych zagrożeń, które się nawarstwiły. Straszne rzeczy się wydarzyły i przyznam się, że uważam, iż to dobrze, że policja pojawiła się w szkołach. Funkcjonariusze są w stanie uspokoić pewne nastroje, wzbudzić poczucie bezpieczeństwa. Niestety doszło do sytuacji, gdzie poszła fala młodzieżowa, w dużej mierze były to wygłupy, ale niestety doszło też do zdarzeń krytycznych. Jedno zdarzenie często wywołuje następne. Właśnie zdarzenie w Ostrołęce wywołało następne zdarzenie i kilka innych prób. To jest fatalna sytuacja. Jestem daleki, żeby wykorzystywać to w sposób polityczny. Uważam, że powinniśmy uspokoić nastroje. Podczas weekendu rodzicie powinni wykorzystać czas na spokojną rozmowę z dziećmi, uspokojenie ich i uświadomienie, jakie zagrożenia niesie ze sobą internet – wskazał Maciej Wąsik.
W obliczu ostatnich należy zwrócić uwagę na rolę internetu w kształtowaniu zachowań młodych ludzi. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo dzieci spoczywa przede wszystkim na rodzicach, którzy powinni interesować się tym, jakie treści trafiają do ich dzieci i z jakimi zagrożeniami mogą się one zetknąć w sieci. Oczywiście nie bez znaczenia pozostaje również rola państwa i służb, które powinny skutecznie reagować na niebezpieczne zjawiska w przestrzeni internetowej.
– Rodzie powinni bardziej kontrolować to, co dzieci robią w internecie. To jest ich odpowiedzialność i prawo. Do 18. roku życia to właśnie rodzice w pełni odpowiadają za dzieci. Niemniej jednak państwo też powinno działać aktywnie i tropić zagrożenia, które są w sieci – zauważył polityk.
Promowanie prawa dziecka do tajemnicy przed rodzicami budzi coraz większe kontrowersje, zwłaszcza w obliczu obecnych zagrożeń. Stawianie prywatności ponad rodzicielską odpowiedzialnością może osłabiać więzi rodzinne i utrudniać opiekunom reagowanie na niebezpieczne sytuacje. Niepokój budzi również kierunek debaty o wychowaniu, w której coraz większy nacisk kładzie się na autonomię dziecka, nie zawsze dostrzegając znaczenie autorytetu rodziców.
– Dziecko nie powinno mieć tajemnic przed rodzicami. Namawia się dzieci do pewnego nieposłuszeństwa. Mało tego, wszystkie telewizje mainstreamowe promują hasło „Róbta co chceta”. Nie tędy droga. Tutaj jest jakiś problem cywilizacyjny. Środowiska lewicowe i liberalne robią wszystko, żeby rozbić wspólnoty, także tą najmniejszą i najważniejszą, jaką jest rodzina. W niektórych rodzinach to jest efekt utraty więzi rodzice-dzieci. Ta więź musi być. Należy rozmawiać z dziećmi, poświęcać im czas, bo jeżeli rodzice z nimi nie porozmawiają, to ktoś inny z internetu to zrobi i podpowie im rzeczy, które skończą się źle – akcentował poseł do PE.
radiomaryja.pl



