fot. PAP/EPA/Abaca

Miami: rozmowy między USA oraz Ukrainą

W Miami rozpoczęły się rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Ukrainą. Głównym tematem jest osiągnięcie pokoju w wojnie z Rosją i zabezpieczenie ukraińskiego nieba.

Ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły serię dalekosiężnych uderzeń odwetowych, celując w kluczową infrastrukturę paliwową oraz cyfrową na terytorium Rosji. Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował o skutecznych atakach dronów na rafinerie ropy naftowej w Omsku oraz w Uchcie w Republice Komi. Rosja w nalocie na Zaporoże w Ukrainie zabiła jedną osobę; dwie zostały ranne.

– Nasze mieszkanie zostało zniszczone, ale jesteśmy Ukraińcami i nadal tu jesteśmy. Nie chcemy tu Rosji, nie boimy się Putina – przekonywała mieszkanka Zaporoża.

Równocześnie w Stanach Zjednoczonych rusza kluczowa inicjatywa dyplomatyczna. Ukraińska delegacja przybyła do Miami na dwudniowe rokowania pokojowe. Sekretarz stanu USA, Marco Rubio, zwrócił uwagę na niebezpieczny przestój w negocjacjach pokojowych, który ma przerwać spotkanie w Miami.

– Staraliśmy się i będziemy nadal starać się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby ułatwić negocjowane rozwiązanie aż do zakończenia tej wojny. Innym sposobem na zakończenie impasu jest eskalacja – jedna ze stron, druga albo obie eskalują swoje działania, aby spróbować złamać drugą stronę i przełamać impas. To jest bardzo niebezpieczne – podkreślił Marco Rubio.

Z przedstawicielami Kijowa spotykają się specjalni wysłannicy Białego Domu – Steve Witkoff i Jared Kushner. Do negocjacji dołączają również doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego z państw Grupy E3 (Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii) oraz reprezentanci Unii Europejskiej i NATO. Strona ukraińska planuje podnieść w rozmowach sprawę wzmocnienia obrony powietrznej.

– Mam nadzieję, że wszystkie istotne komunikaty zostaną przekazane Stanom Zjednoczonym – zaznaczył Wołodymyr Zełenski.

Z kolei strona rosyjska – według doniesień mediów – uzależnia wstrzymanie ataków na infrastrukturę od zniesienia części sankcji oraz powiązania rozejmu energetycznego z zawieszeniem broni na akwenie Morza Czarnego.

TV Trwam News

drukuj