
Obraz autorstwa senivpetro na Freepik
Ustawa antyalkoholowa przyjęta przez Sejm
Sejm przyjął ustawę antyalkoholową. Czeka nas nocna prohibicja, wzrost cen alkoholi oraz zakaz ich reklamowania.
„Alkohol nie jest zwykłym towarem” – to słowa posła sprawozdawcy, Grzegorza Napieralskiego z Koalicji Obywatelskiej. Alkohol niszczy zdrowie Polek i Polaków, dlatego sejmowa większość chce skutecznie zniechęcić obywateli do sięgania po napoje odurzające.
– W czasie prac komisji analizowaliśmy przedstawione rozwiązania i wysłuchiwaliśmy argumenty specjalistów, lekarzy, terapeutów, przedstawicieli strony społecznej oraz rynku – powiedział Radosław Lubczyk, poseł PSL.
Ustawa wprowadza m.in. nocną prohibicję w całym kraju od godziny 22.00 do 6.00 rano. To dobre rozwiązanie – przekonywał poseł Patryk Wicher z Prawa i Sprawiedliwości.
– Wiem o czym mówię, ponieważ 8 lat temu jako jeden z prekursorów w kraju wprowadziliśmy to rozwiązanie, prohibicję od 22.00 do 6.00, w Nowym Sączu – zaznaczył.
Tak, gdzie wprowadzono prohibicję, widać poprawę, co potwierdza kierownik Domu Samotnej Matki w Gdańsku, Aneta Lipik.
– Już statystyki mówią, że zmniejszyła się liczba awantur domowych, liczba interwencji nocnych policji, straży miejskiej, awantur na mieście. Jest ciszej i spokojniej – podkreśliła kierownik.
Koalicja Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, Rozwój Plus, Lewica, PSL – między innymi przedstawiciele tych klubów w sprawie ograniczania dostępu do alkoholu mówili w Sejmie jednym głosem.
– Ta ustawa generalnie idzie w dobrym kierunku – wskazał Patryk Wicher z PiS.
– Celem tych rozwiązań jest to, aby chronić zdrowie Polek i Polaków, a szczególnie naszych dzieci – dodał Grzegorz Napieralski z KO.
– Alkohol jest przyczyną bardzo wielu tragedii życiowych, społecznych – zwracał uwagę Janusz Cieszyński, poseł Rozwoju Plus.
Ten wspólny głos to kontynuacja merytorycznej pracy ponad podziałami w komisji zdrowia, gdzie ustawę przyjęto przez aklamację.
– Dziękuję i proszę Państwa o przyjęcie tej ustawy ponad podziałami, bo zdrowie i bezpieczeństwo naszych rodaków nie ma barw politycznych – mówiła Joanna Wicha z Lewicy.
Ustawa przewiduje całkowity zakaz reklamowania i promocji napojów alkoholowych, także piwa. Nie będzie już reklam głośnych promocji typu „sześć plus sześć gratis”. Taki chwyt marketingowy stosują przede wszystkim duże sieci. Przewiduje też, że wzrosną opłaty za zezwolenie na sprzedaż alkoholu. Jedyną partią, która zgłaszała sporo zastrzeżeń do nowych przepisów, była Konfederacja. Chciała jego odrzucenia, ale patrząc na sejmową arytmetykę, zgłosiła także swoje poprawki.
– Jest całość interpretacji, że jest ryzyko likwidacji festiwali, np. winiarskich, kiedy przeprowadzimy tę ustawę w obecnym kształcie, dlatego też takie poprawki, które miałyby chronić festiwale kulturowe, także będziemy składać – informował poseł Witold Tumanowicz.
Ustawa trafi teraz do Senatu.
TV Trwam News


